Andrej Urlep poprowadzi Energę Czarnych!

Andrej Urlep poprowadzi Energę Czarnych!

Z dumą i satysfakcją informujemy, że nowym trenerem Energi Czarnych został Andrej Urlep. Słoweński szkoleniowiec z bogatym doświadczeniem na parkietach Tauron Basket Ligi ma poprowadzić naszych koszykarzy do osiągnięcia podstawowego celu, jakim jest awans do „pierwszej szóstki” na zakończenie sezonu zasadniczego. Pięciokrotny Mistrz Polski, dwukrotny wicemistrz kraju, były trener naszej kadry narodowej – Andrej Urlep w Słupsku pojawi się już w środę, kiedy to poprowadzi pierwsze treningi z Energą Czarnymi. Pierwszym zadaniem dla nowego szkoleniowca będzie jak najlepsze przygotowanie zespołu do niedzielnego spotkania z Treflem w Sopocie.

 

– Stawiamy na doświadczonego, sprawdzonego i skutecznego trenera, która ma pomóc nam w realizacji naszych celów. Nie składamy broni i głęboko wierzymy w to, że z nowym szkoleniowcem awansujemy do „górnej szóstki”, po czym włączymy się do walki o najwyższe cele – zapowiada Marcin Sałata, generalny menedżer Energi Czarnych.

Nazwisko Słoweńca to uznana marka, której większości kibiców basketu w Polsce nie trzeba szczegółowo przedstawiać. Nowy trener naszego zespołu zdobywał mistrzostwa Polski ze Śląskiem Wrocław i Anwilem Włocławek, a narodową kadrę poprowadził do awansu na hiszpański Eurobasket 2007. Poza Śląskiem i Anwilem Urlep prowadził w naszym kraju Basket Kwidzyn, PGE Turów Zgorzelec, a w ubiegłych rozgrywkach uratował sezon AZS Koszalin, który dopiero po pięciomeczowej serii przegrał w play-off z późniejszymi mistrzami – Asseco Prokomem.

– Andrej Urlep totalnie mnie odmienił i wykrzesał ze mnie pokłady czegoś, co być może w sobie miałem, ale nie potrafiłem tego dostrzec – mówił przed sezonem kapitan Energi Czarnych Marcin Dutkiewicz, który w ubiegłych rozgrywkach współpracował z Urlepem w Koszalinie.

Naszego nowego trenera pamięta również Valdas Dabkus, który w 2005 roku zapytany o niego, odpowiedział:

O tak. Ludzi jego pokroju nigdy się nie zapomina. To niesamowicie silna osobowość. Czuję ogromny respekt przed nim jako trenerem. Po tym, jak grało się i trenowało u Urlepa wszystko jest prostsze. Gdziekolwiek by się nie występowało- w Europie, czy na świecie. To fakt. Żeby nie być zbyt słodkim chciałbym podkreślić, że nie wszystko podobało mi się w jego stylu pracy i systemie oceniania graczy, ale to normalne- on jest szkoleniowcem, więc jest też szefem. Na boisku zawszę daje z siebie wszystko i nic więcej nie ma znaczenia.

Serdecznie witamy naszego nowego szkoleniowca i życzymy mu ogromnych sukcesów z Czarnymi Panterami!

 

Zdjęcie: (© Janusz Wójtowicz)

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."