IMBC: Rewanż z handicap’em

IMBC: Rewanż z handicap’em

Energa Czarni już w środę rozegrają rewanżowe spotkanie z Treflem I rundy Intermarché Basket Cup. Po pierwszym meczu w Sopocie, wygranym przez grające w znacznym osłabieniu Pantery 77:69, nasi koszykarze mają osiem punktów „zapasu”. W takiej sytuacji to słupszczanie są faworytami do awansu i stoją przed szansą wyeliminowania aktualnych zdobywców Pucharu Polski.

fot. Łukasz Capar

Aby awansować do kolejnej rundy, Energa Czarni muszą z Treflem wygrać, zremisować, bądź nie przegrać większą różnicą punktów. Jeśli mecz zakończy się ośmiopunktowym zwycięstwem gości, rozegrana zostanie dogrywka, bowiem w systemie tych rozgrywek o promocji do następnego etapu decyduje suma punktów zdobyta w dwumeczu.

– Naszą pracę traktujemy poważnie i w każdym meczu gramy po to, aby wygrać. Wiemy, że czekają nas bardzo trudne mecze i zaraz po spotkaniu pucharowym z Treflem jedziemy do Zgorzelca na mecz ligowy. Zagramy w krótkim czasie z dwiema czołowymi polskimi ekipami i żadne z tych spotkań nie będzie z pewnością łatwe. Każdego rywala traktujemy jednak tak samo. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie i musimy sprostać takiemu tempu rozgrywania spotkań – zapowiada trener Andrej Urlep.

W ubiegłą środę pierwsze spotkanie padło łupem słupszczan, którzy bez Rocky’ego Trice’a, Keitha Wrighta i Michała Nowakowskiego wygrali na wyjeździe 77:69. Rewelacyjnie zaprezentował się Garrett Stutz, który swoim występem całkowicie przyćmił grę byłego zawodnika Energi Czarnych Yemi Gadri-Nicholsona. Nasz środkowy zdobył aż 27 punktów, miał 10 zbiórek i trafił rewelacyjne 12 z 13 rzutów za 2 pkt., będąc nie do powstrzymania przez defensywę Trefla. Świetnie zagrał również Michał Jankowski, który trafił 6 trójek i miał w sumie 22 pkt. Wśród sopocian najskuteczniejszy był Paweł Leończyk – autor 14 pkt.

Kolejne spotkanie będzie jednak zupełnie inne. Energa Czarni zagrają w swojej hali, w której jeszcze nie przegrali w tym sezonie. Mecz będzie ogromną szansą dla rozgrywającego Jordana Hullsa, który wciąż uczy się europejskiej koszykówki i dotychczas nie zanotował spektakularnych występów. Teraz będzie miał ku temu doskonałą okazję, bowiem najprawdopodobniej w środę zabraknie Tomka Śniega (10 asyst w pierwszym meczu), który na początku tygodnia podkręcił staw skokowy. Tym samym Jordan będzie musiał wziąć na siebie ciężar kreowania akcji słupskiego zespołu.

Po przegranej w spotkaniu z Energą Czarnymi zawodnicy Trefla zdążyli już się otrząsnąć. W niedzielę „ofiarą” ich wściekłości po klęsce w meczu pucharowym stała się Polpharma, z którą w spotkaniu szóstej kolejki wygrali 92:66. Bardzo dobrze zaprezentował się cały sopocki zespół, który miał w sumie 19 asyst. Aż pięciu zawodników zdobyło 10 i więcej punktów, a najskuteczniejszy był Michał Michalak, autor 16 pkt. (choć 13 z nich zdobył przy wysokim prowadzeniu w czwartej kwarcie).

Spotkanie rewanżowe w ramach I rundy Intermarché Basket Cup między Energą Czarnymi a Treflem rozegrane zostanie w środę (20 listopada) o godz. 19:00 w Hali Gryfia. Transmisję przeprowadzi TV Słupsk w sieci Vectra, płatny przekaz wideo z tego meczu będzie dostępny na stronie PLK.pl. Transmisję radiową zapowiada z kolei portal GP24.pl.

Skład naszych rywali:

  1. Lance Jeter / Šarunas Vasiliauskas / Paweł Dzierżak
  2. Michał Michalak / David Brembly
  3. Adam Waczyński / Krzysztof Roszyk
  4. Paweł Leończyk / Marcin Stefański
  5. Yemi Gadri-Nicholson / Milan Majstorović

Trenerem Trefla jest Darius Maskoliunas

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."