Michał Jankowski kolejną Panterą

Michał Jankowski kolejną Panterą

Z radością informujemy, że kolejnym zawodnikiem, który w sezonie 2013/2014 będzie reprezentował niebiesko-czarno-czerwone barwy jest Michał Jankowski. Mogący występować obu obwodowych pozycjach koszykarz w ubiegłym sezonie był jednym z liderów Startu Gdynia.

Pochodzący z Częstochowy Michał Jankowski to wychowanek miejscowego Sportowca, skąd w wieku 18 lat trafił do Polonii 2011 Warszawa. Tam miał okazję zaprzyjaźnić się z Marcinem Dutkiewiczem oraz Michałem Nowakowskim, z którymi po kilku latach przerwy będzie ponownie występował w jednym zespole. Równocześnie z grą w Polonii 2011 Jankowski reprezentował barwy związanej z nią AZS Politechniki Warszawskiej .

Na najwyższym szczeblu rozgrywek nasz nowy zawodnik zadebiutował w 2009 roku, kiedy to rozegrał 19 spotkań w Polonii 2011, z którą wcześniej wywalczył awans do ekstraklasy. W swoim debiutanckim sezonie zdobywał średnio 3,5 pkt. w każdym meczu, już wtedy wykazując wielki potencjał i talent.

Po kolejnym sezonie spędzonym w pierwszej lidze po Jankowskiego zdecydowano się sięgnąć w Zgorzelcu, gdzie choć był jedynie uzupełnieniem składu, bardzo dobrze wykorzystywał każdą powierzoną mu przez trenera minutę gry (średnio 3,4 pkt. w 9 min.). W pamięci zgorzeleckich kibiców pozostały przede wszystkim nieustępliwość, waleczność i ekspresywność młodego obrońcy.

Prawdziwą szansę na zaistnienie na ekstraklasowej scenie Jankowski otrzymał w ubiegłym sezonie, reprezentując beniaminka TBL Start Gdynia. W Trójmieście nasz nowy zawodnik był podstawowym graczem, rozpoczynając każde z 32 spotkań w pierwszej piątce. W ciągu 24 min. spędzonych na parkiecie zdobywał średnio 11 pkt. i 3 zb., rzucając z dystansu ze skutecznością przekraczającą 40%. Swój najlepszy występ zanotował w październiku ub. roku w Sopocie, zdobywając 23 pkt. i 6 zb. To właśnie Jankowski był jednym z głównych autorów niespodzianki w Słupsku, kiedy to Start pokonał Energę Czarnych 82:68.

Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się podpisać kontrakt tak szybko. Miałem kilka propozycji z ekstraklasy, ale włodarze Energi Czarnych byli najbardziej konkretni.  Zależało mi abym trafił do klubu z czołówki, który ma duże aspiracje i będzie miał pomysł na moją osobę. Chcę się ciągle rozwijać i grać w coraz to lepszych klubach- Czarni dali mi tą możliwość. Nie bez znaczenia jest tu osoba Andreja Urlepa z którym rozmawiałem i wiem czego ode mnie oczekuje- pomogło mi to bardzo w podjęciu decyzji i jest wielką mobilizacją abym sprostał jego oczekiwaniom. Na moją decyzję miała również wpływ panująca atmosfera w mieście jak i na hali Gryfia .Wiem, że kibice w Słupsku zawsze dają wiele energii, więc z niecierpliwością czekam na te doznania!!!

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."