Miesiąc bez Todda

Miesiąc bez Todda

Informujemy, że Todd Abernethy, kapitan ENERGI CZARNYCH, z powodu kontuzji oraz problemów rodzinnych, za zgodą klubu opuścił Słupsk i wyjechał dziś rano do Stanów Zjednoczonych. Powrót naszego pierwszego rozgrywającego planowany jest na połowę lutego.
Od początku grudnia Todd Abernethy zmaga się z uciążliwą kontuzją stopy, z powodu której zmuszony był pauzować w spotkaniach z PGE Turowem, Stelmetem i Polpharmą. Choć wydawało się, że problemy ma już za sobą i zdecydował się wystąpić w meczach przeciwko Kotwicy i Anwilowi, grał krótko i wyraźnie widać było po nim, że nie jest tym samym zawodnikiem, który porywał kibiców swoją dobrą grą na początku rozgrywek. Po ostatnim spotkaniu we Włocławku nasz kapitan ponownie odczuwał ból stopy i musi jeszcze odpocząć od koszykówki przez kilka tygodni.

Jednak najważniejszym jest to, że Todd zmaga się z problemami rodzinnymi, z powodu których dalsze leczenie i rehabilitację będzie przechodził w Stanach Zjednoczonych, aby jednocześnie być razem ze swoimi bliskimi. Zarząd klubu ustalił z zawodnikiem, że jego przerwa w realizacji kontraktu z Energą Czarnymi potrwa maksymalnie miesiąc i przez ten okres zawodnik nie będzie pobierał wynagrodzenia.

Todd obiecał, że postara się wrócić najszybciej, jak to będzie możliwe, więc możliwe, że pojawi się w Słupsku wcześniej. Liczymy na to, że po powrocie będzie prezentował formę, która pozwoli mu skutecznie prowadzić nasz zespół do zwycięstw. Na chwilę obecną nie planujemy żadnych wzmocnień i cierpliwie będziemy czekać na przyjazd naszego kapitana – mówi Marcin Sałata, generalny menedżer Energi Czarnych.

Toddowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i szczęśliwego rozwiązania wszelkich problemów. We are all with You!

mb

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."