PUCHAR POLSKI: Zatrzymać trójki Rosy

PUCHAR POLSKI: Zatrzymać trójki Rosy

Energa Czarni grają dziś o finał Pucharu Polski. W Gdyni nasi koszykarze zmierzą się z Rosą, która w piątek wyeliminowała gospodarzy turnieju. Radomianie błysnęli kapitalną formą strzelecką, trafiając aż 16 trójek! Półfinał rozegrany zostanie o godz. 18:00, a bezpłatną transmisję przeprowadzi IPLA.tv.

Rosa w ćwierćfinale rozegrała znakomity mecz, który kontrolowała w zasadzie od pierwszej do ostatniej minuty. Przewaga zespołu Wojciecha Kamińskiego nad Asseco sięgała momentami 20 punktów, a wszystko to za sprawą rzutów z dystansu. Rosa trafiła w sumie 16 z 30 trójek, decydując się na takie rzuty częściej, niż na rzuty za 2 (i była przy nich skuteczniejsza!). Ostatecznie nasi dzisiejsi rywale zwyciężyli 83:75.

Absolutnymi liderami Rosy w ostatnich meczach są obwodowi Amerykanie - Mike Taylor i Danny Gibson. W piątek duet ten zdobył w sumie 47 punktów, trafiając niebywałe 9 z 12 rzutów z dystansu! Niecały tydzień wcześniej strzelcy Rosy zaaplikowali wspólnie 49 pkt. w wygranym meczu z PGE Turowem. Nie ma więc wątpliwości, że dobra obrona przeciwko tym niezwykle szybkim i skutecznym zawodnikom będzie kluczem do sukcesu.

W bardzo dobrej formie jest ostatnio także podkoszowy Uroš Mirković, a do gry po kilku miesiącach przerwy powrócił podstawowy środkowy radomian John Turek. Groźni będą także uniwersalni Polacy: Michał Sokołowski, Łukasz Majewski i Robert Witka, a swoje szanse regularnie otrzymują młodzi Damian Jeszke i Daniel Szymkiewicz. Pod koszem swoje na pewno zrobi też Kim Adams, który słynie przede wszystkim z dobrej gry w defensywie.

Energa Czarni raz już pokazali, że z Rosą wygrywać potrafią. Na początku stycznia nasi koszykarze triumfowali w Radomiu aż 87:78, ale należy pamiętać, że obie drużyny od tego czasu przeszły istotne zmiany. 23 punkty i 7 zbiórek miał wtedy Karol Gruszecki, a kolejne 17 dołożył - niebędący już graczem naszego zespołu - Bojan Trajkovski.

Miłą niespodziankę dla kibiców, którzy nie mogą wybrać się do Gdyni, przygotowała telewizja Polsat, która na internetowej antenie IPLA.tv przygotuje bezpłatną transmisje z kilku kamer, z komentarzem i powtórkami. Nasze starcie z Rosą komentować będą panowie Michał Pacuda i Grzegorz Chodkiewicz.

Zwycięzca tego spotkania zagra w niedzielę w finale Gdynia Basket Cup - Turnieju Finałowego o Puchar Polski. Jego rywalem będzie wygrany z pary Stelmet - AZS.

Skład naszych rywali:

  1. Danny Gibson / Daniel Szymkiewicz
  2. Mike Taylor / Michał Sokołowski / Jakub Zalewski
  3. Łukasz Majewski / Damian Jeszke
  4. Robert Witka / Uros Mirković
  5. Kim Adams / John Turek

Trenerem Rosy jest Wojciech Kamiński.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."