RELACJA: Pogrom w prezencie dla Pań

RELACJA: Pogrom w prezencie dla Pań

Energa Czarni nie dali najmniejszych szans King Wilkom Morskim w niedzielnym spotkaniu w Gryfii. Nasi koszykarze rozgromili szczecinian aż 82:50, będąc lepszym w każdym aspekcie gry. W meczu pasły dwa rekordy słupszczan w tym sezonie: czarni_slupsk Blassingame miał 14 asyst, a Kyle Shiloh aż 15 zbiórek.

Słupszczanie mecz rozpoczęli zdecydowanie lepiej, niż kilka dni temu w Gdyni, ponieważ od pierwszych minut byli bardzo agresywni w obronie, co przełożyło się na łatwiejszą grę w ataku. Dobrze grał Kyle Shiloh, a chwilę po wejściu na parkiet Kacper Borowski popisał się kapitalnym wsadem nad Kowalenką, dając nam prowadzenie 15:6. Jednak gdy akcję 2+1 w kontrze wykończył Green, było już tylko 15:11 i o przerwę musiał prosić trener Kairys. Po niej niewiele się zmieniło i wciąż to rywale trafiali, by po pierwszej kwarcie przegrywać już tylko jednym punktem.

Znakomicie kierujący naszą grą Blassingame dwa razy dograł na obwód do Nowakowskiego i Gruszeckiego, którzy nie pomylili się ze swoich pozycji. Wróciliśmy więc na wyraźniejsze prowadzenie, okraszone dodatkowo czterema celnymi wolnymi Eziukwu (26:17). Były też złe wieści, bowiem szybko trzeci faul popełnił Nowakowski. Dobrą zmianę dał jednak Borowski, a kolejne akcje Shiloh’a i Gruszeckiego pozwalały nam utrzymywać przewagę. Warto podkreślić, że kompletnie dominowaliśmy w walce o zbiórki, w których prym wiedli właśnie ostatni dwaj wymienieni gracze. Do przerwy dzięki temu prowadziliśmy 40:27.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Blassingame wciąż świetnie dyrygował poczynaniami całego zespołu, Shiloh z Gruszeckim dominowali na tablicach, a wynik był coraz bardziej korzystny dla Energi Czarnych. Po kontrze naszych obwodowych Amerykanów było już 56:35 i trener Uvalin musiał prosić o przerwę. Nic to jednak nie dało, bowiem po dwóch bliźniaczych podaniach Blassa kolejne pięć punktów z rzędu zdobyli Borowski z Shiloh, a nasza przewaga sięgnęła 26 pkt. W końcówce kwarty szczecinianie zdołali jednak nieco odrobić przeciwko naszym rezerwowym i przed ostatnimi 10 min. było 61:41.

Ostatnia kwarta była zatem już tylko formalnością, w której swój wynik asyst śrubował czarni_slupsk Blassingame, a rekord zbiórek Kyle Shiloh. Przewaga naszego zespołu nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji, a wiele dobrego do gry wnosił każdy nasz zawodnik. Swoje punkty zdobył także debiutujący po trzech latach przerwy na słupskim parkiecie Mantas Cesnauskis. Ostatecznie Energa Czarni wygrali 82:50. Można by rzec, że „tylko”, ponieważ wiele szans na punkty w końcówce zmarnowaliśmy, gdyż nasi gracze już po prostu bawili się grą.

W niedzielnym meczu padło kilka rekordów naszych zawodników w tym sezonie. 15 zbiórek Kyle’a Shiloh’a to zdecydowanie nasz najlepszy wynik w tym sezonie, podobnie jak 14 asyst czarni_slupska Blassingame’a. Cała drużyna kapitalnie spisała się w walce o zbiórki, których miała w sumie aż 52! Wygrana to także efekt bardzo dobrej obrony, którą zatrzymaliśmy rywali na zaledwie 50 punktach i 33% celnych rzutów z gry.

- Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszej wygranej, zwłaszcza po ostatnich dwóch przegranych po dogrywkach. Byliśmy coś winni naszym fanom, więc mam nadzieję, że teraz mogą być zadowoleni - mówił po meczu trener Kairys.

- Mieliśmy bardzo dobry plan na ten mecz i zrealizowaliśmy go w 100%. Swoją „dziwną” obroną wybiliśmy ich z rytmu, przy każdej zagrywce czekaliśmy na nich w odpowiednich miejscach i skończyło się pogromem. Bardzo się cieszę, że znowu jestem tutaj. Trochę przeżywałem swój powrót na Gryfię, dobrze, że już ten mecz mam za sobą, teraz na pewno będzie lepiej - dodał Mantas Cesnauskis.

Energa Czarni - King Wilki Morskie 82:50 (16:15, 24:12, 21:14, 21:9)

Energa Czarni: Shiloh 20 (15 zb.), Eziukwu 16 (5 zb.), Pasalić 11 (5 zb.), Gruszecki 8 (9 zb.), Borowski 8 (5 zb.), Nowakowski 8, Blassingame 5 (14 as.), Śnieg 4, Cesnauskis 2, Seweryn.

King Wilki Morskie: Green 14, Kikowski 11, Nikolić 9, Marinković 9, Flieger 5, Wright 2, Bojko, Kowalenko, Pytyś.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."