RELACJA: Powalczyliśmy 20 minut

RELACJA: Powalczyliśmy 20 minut

Tylko przez dwie kwarty Energa Czarni byli w stanie grać jak równy z równym z mistrzami Polski w Zielonej Górze. Po zmianie stron Stelmet zanotował serię 22:4 i uzyskane w ten sposób dwudziestopunktowe prowadzenie utrzymał do końca spotkania, wygranego 91:68.

Mistrzowie Polski od pierwszych minut byli bardzo agresywni w obronie, cały czas wywierali presję na gracza z piłką i skutecznie walczyli o zbiórki po własnych niecelnych rzutach. Z tego właśnie powodu gospodarze na początku przejęli inicjatywę, ale zmobilizowani Energa Czarni nie pozwolili im na poważną ucieczkę. Bardzo dobrze naszą grę kreował czarni_slupsk Blassingame, a punkty zdobywali Harper i Campbell.

Mimo wciąż popełnianych strat, wymuszonych defensywną postawą Stelmetu, nasi koszykarze w końcu wyszli na minimalne prowadzenie. Gra toczyła się kosz za kosz, a po rzutach wolnych Jarka Mokrosa i trójce Łukasza Seweryna było 34:30 dla słupszczan. Wściekły trener Filipovski poprosił o przerwę i po niej zielonogórzanie wyszli odmienieni. Po niej zanotowali serię 8:2 i odzyskali przewagę. W ostatniej akcji pierwszej połowy z półdystansu trafił Borovnjak, za sprawą którego do przerwy mistrzowie prowadzili 41:39.

Dobrze funkcjonujący zespół Energi Czarnych po zmianie stron zupełnie przestał grać. Nasi koszykarze zgubili gdzieś koncentrację i z każdą kolejną udaną akcją Stelmetu pogłębiała się ich frustracja. Gospodarze zaczęli drugą połowę od serii 8:0, dającej im dziesięciopunktowe prowadzenie. To był jednak dopiero początek. Rozpędzeni zielonogórzanie zatrzymali się na 22:4 po trójkach Moldoveanu i Zamojskiego, a ich przewaga sięgała już wtedy 20 punktów (63:43).

Pojedynczymi akcjami czarni_slupska Blassingame’a, Mantasa Cesnauskisa i Derricka Nixa nie byliśmy w stanie zniwelować tak poważnych strat, tym bardziej, że wciąż w obronie popełnialiśmy kardynalne błędy. Stelmet grał z olbrzymią pewnością siebie i miał odpowiedź na każdą naszą udaną akcję. Ostatecznie przegraliśmy aż 68:91.

Stelmet - Energa Czarni 91:68 (20:17, 21:22, 27:14, 23:15)

Stelmet: Koszarek 18, Bost 14, Moldoveanu 12, Borovnjak 11, Durisić 7, Reynolds 5, Mateusz Ponitka 5, Marcel Ponitka 5, Hrycaniuk 5, Zamojski 5, Gruszecki 4, Szewczyk.

Energa Czarni: Campbell 12, Blassingame 11 (6 as.), Harper 9, Nix 8, Mokros 7, Mbodj 7, Cesnauskis 6, Borowski 3, Seweryn 3, Śnieg 2, Zywert.

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."