RELACJA: Spokojne zwycięstwo

RELACJA: Spokojne zwycięstwo

Energa Czarni bez problemu pokonali WKS Śląsk 89:71 w swoim ostatnim meczu przed własną publicznością w sezonie zasadniczym. Przez niemal całe spotkanie ambitni wrocławianie starali się odrobić straty i kilka razy byli blisko celu, ale zawsze wtedy nasi koszykarze wrzucali wyższy bieg i potwierdzali swoją pełną kontrolę nad meczem.

Pierwszoplanowymi postaciami wrocławskiej ekipy już od pierwszych akcji byli nasi byli zawodnicy – Mateusz Jarmakowicz i Michał Jankowski. Doskonale znający słupskie obręcze koszykarze przez całe spotkanie nadawali ton pościgom Śląska, który jeszcze na 4,5 min. przed końcem przegrywał tylko 70:76.

Wtedy Energa Czarni udowodnili, że nie zamierzają pozwolić rywalom na nic więcej. Słupszczanie skoncentrowali się na ostatnie minuty, które wygrali aż 13:1. Serię zapoczątkował dwoma celnymi rzutami Grzegorz Surmacz, trójkę trafił Łukasz Seweryn i nawet rzucane na raty wolne przez Jerela Blassingame’a nie miały prawa odbić się na korzystnym dla nas wyniku.

Pod koniec trzeciej kwarty, gdy w problemy z faulami wpadł Surmacz, na parkiecie pojawił się Marek Zywert i już przy swoim pierwszym kontakcie z piłką popisał się celną trójką – nad obrońcą, w ostatniej sekundzie akcji. Później nasz młody rzucający zanotował też trudne, ale skuteczne wejście pod kosz.

Energa Czarni mogli bez problemów wygrać to spotkanie, ponieważ dysponowali znacznie większą siłą od rywali – zwłaszcza pod koszami. Cheikh Mbodj i Justin Jackson trafili wspólnie rewelacyjne 11/13 rzutów, zdobyli 28 pkt. i mieli 17 zbiórek. Wśród gości nie mieli rywala o podobnych gabarytach i warunkach fizycznych, co doskonale wykorzystywali przez cały swój pobyt na parkiecie. Kolejny raz nasi koszykarze bardzo dobrze dzielili się piłką, a nasz obwodowy tercet Blassingame-Harper-Campbell zanotował aż 14 asyst.

Teraz przed nami ostatni mecz sezonu zasadniczego – w niedzielę w Koszalinie zagramy z AZS. Serdecznie zapraszamy Was wszystkich do pojawienia się w koszalińskiej hali, którą tym razem musimy zdobyć! #WszyscyNaDerby!

Energa Czarni – WKS Śląsk 89:71 (22:20, 23:20, 22:22, 22:9)

Energa Czarni: Mbodj 18, Blassingame 13, Campbell 11, Surmacz 10, Jackson 10, Harper 9, Cesnauskis 7, Seweryn 6, Zywert 5, Rypiński.

WKS Śląsk: Kowalenko 21, Jarmakowicz 15, Jankowski 11, Han 10, Kulon 9, Ikovlev 5, Chanas, Jakubiak, Krakowczyk.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."