Tury lepsze od Panter

Tury lepsze od Panter

Nie udała się inauguracja nowego sezonu w słupskiej Gryfi. Energa Czarni ponownie popełnili zbyt dużo strat oraz błędów w obronie, a także mieli problemy ze skutecznością z dystansu, przez co przegrali z PGE Turowem Zgorzelec 70:83. Tym samym nasi koszykarze pozostają bez zwycięstwa w nowym sezonie Tauron Basket Ligi.

Doskonale wiemy, że każdy kibic jest zniecierpliwiony i czeka na pierwsze zwycięstwo. My również, ponieważ po pierwszej wygranej będzie nam się grało łatwiej. Trudno jednak było nam osiągnąć ten cel, jeśli w pierwszych dwóch kolejkach musieliśmy rywalizować z tak silnymi rywalami, jak Stelmet czy PGE Turów. To bardzo wymagający początek sezonu – mówi trener Energi Czarnych Marius Linartas.

 

Otwierające drugą kolejkę TBL spotkanie w Słupsku rozpoczęło się od wyrównanej gry obu drużyn, jednak już po czterech minutach inicjatywę zaczęli przejmować goście. Powoli rozkręcało się będące tego dnia nie do zatrzymania dla naszych koszykarzy trio Aaron Cel – Michał Chyliński – David Jackson, a gospodarze na początku drugiej kwarty popełniali straty niemal w każdej akcji. Tym samym przewaga zgorzelczan szybko stała się dwucyfrowa i już w pierwszej połowie PGE Turów prowadził czternastoma punktami.

 

Nie chciałbym szukać jakichś usprawiedliwień dla naszej postawy. Na pewno spore znaczenie miało to, że tak słabo rozpoczęliśmy mecz, nie weszliśmy w niego tak, jak tego chcieliśmy. Pierwszy raz graliśmy u siebie i pragnęliśmy tego zwycięstwa, niestety coś poszło nie tak. Będziemy dokładnie analizować te spotkanie na wideo i wyciągać wnioski, musimy szybko się poprawić – mówił po spotkaniu Mateusz Kostrzewski, skrzydłowy naszej drużyny.

W pierwszej połowie Energa Czarni popełnili w sumie aż 10 strat, a także pozwolili przeciwnikom ze Zgorzelca na 9 zbiórek na atakowanej tablicy. Tym samym, nasi zawodnicy w pewnym sensie podarowali dodatkowe 19 szans rzutowych swoim rywalom, którzy choć również nie wystrzegli się błędów, na tych słupszczan potrafili świetnie korzystać.

To były nasze błędy, sami je popełniliśmy, nie były one wymuszone jakąś szczególną presją ze strony graczy Turowa. W ataku nasi gracze zawsze mają dwie możliwości i muszą podejmować wybory, niestety tym razem często wybierali źle. To był nasz największy problem i popełnialiśmy dziecinne straty. Mieliśmy piłkę w rękach i oddawaliśmy ją facetom w koszulkach innego koloru – wyjaśnia trener Marius Linartas.

Po zmianie stron Energa Czarni ambitnie podeszli do niezwykle trudnego zadania, polegającego na odrobieniu niemałych strat. Szybko zdobyli cztery punkty, jednak dwie trójki z rzędu Chylińskiego i Opacaka podcięły im – oraz pobudzonej do niezwykle głośnego dopingu publiczności – skrzydła.

Choć słupszczanie popełniali już mniej szkolnych strat i w drugiej połowie znacznie lepiej zastawiali bronioną tablicę, nie pozwalając rywalom na ani jedną zbiórkę w ataku, zawodziła skuteczność.  Pierwsza próba z dystansu w meczu Levi’ego Knutsona okazała się celna, jednak kolejne 14 rzutów za trzy zawodników Energi Czarnych, nierzadko z wypracowanych pozycji, nie wpadło do kosza. Przy tak marnej skuteczności słupszczanie nie mogli niestety myśleć o zniwelowaniu kilkunastopunktowej przewagi gości.

– To nie jest mój pierwszy rok przy koszykówce i wiem, jak należy budować drużynę. Można mieć mnóstwo pieniędzy, ale to nie wszystko, nawet w NBA najsilniejsi potrzebują 2-3 lata wspólnej gry, by coś osiągnąć. To nie jest takie łatwe, na jakie wygląda. Przy takim budżecie, jaki mamy, zakontraktowaliśmy możliwie najlepszych zawodników. Jesteśmy z nich zadowoleni i oni pokażą, co potrafią – kończy trener Energi Czarnych.

 

Energa Czarni – PGE Turów 70:83 (16:20, 15:25, 18:21, 21:17)

Energa Czarni: Nicholson 13, Knutson 11, Dabkus 11, Brandwein 11, Nowakowski 9, Tomaszek 6, Kostrzewski 4, Abernethy 3, Dutkiewicz 2.

PGE Turów: Chyliński 17, Jackson 15, Cel 15, Micić 11, Zigeranović 10, Opacak 8, Kulig 5, Aleksić 2, Wichniarz, Leszczyński, Bodziński, Lewandowski.

Mateusz Bilski

 

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."