ZAPOWIEDŹ: Czarno na białym

ZAPOWIEDŹ: Czarno na białym

W poniedziałek cała Hala Mistrzów we Włocławku chce przyjąć Energę Czarnych białymi barwami. To będzie bardzo ważne spotkanie między bezpośrednimi rywalami o jak najlepsze miejsce u szczytu tabeli przed play-off. Na wyjeździe z Anwilem nie wygraliśmy od niemal dziewięciu lat, dlatego tym bardziej chcemy nieco odwrócić ten niekorzystny bilans. Choć zagramy osłabieni brakiem Jarka Mokrosa, zrobimy wszystko, by ubrani na biało włocławianie wywiesili także białe flagi. Bezpośrednią transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport HD, początek meczu o godz. 20:40.

Forma rywali

Anwil jest w tej chwili, wraz z Rosą Radom, drugą siłą PLK. W sezonie włocławianie przegrali jeden mecz mniej od nas i z bilansem 19-5 zajmują pozycję wicelidera. Ostatnio wygrali siedem spotkań z rzędu, a co najistotniejsze, w każdym z nich byli wyraźnie lepsi od swoich rywali. Dysponujący gwiazdami wielkiego formatu – Jelinkiem i Oguchim, duetem solidnych rozgrywających i błyskotliwych zadaniowców włocławianie są bardzo wymagającym rywalem. Przywołując fatalną dla Energi Czarnych historię meczów naszych drużyn w Hali Mistrzów warto dodać, że w tym sezonie kibice Anwilu nie oglądali jeszcze przegranej swoich idoli na własnym parkiecie.

Co za nami?

Znowu problemy zdrowotne… W ostatnim spotkaniu ze Startem Lublin kontuzji doznał Jarek Mokros, co wyklucza go z gry na okres około 3 tygodni. We Włocławku będziemy musieli sobie poradzić więc bez naszego podstawowego skrzydłowego, co otwiera szanse dla Grega Surmacza i Kacpra Borowskiego, którzy muszą tym samym przejąć obowiązki Jarka. Ostatnio wygraliśmy trzy mecze z rzędu (Trefl, Polfarmex, Start) i wciąż realnie walczymy o drugie miejsce w tabeli. Spotkanie we Włocławku będzie bardzo ważne, ponieważ Anwil to nasz bezpośredni rywal do osiągnięcia celu – a w kolejnych meczach zmierzymy się także z będącymi w podobnej sytuacji Rosą i Polskim Cukrem. Czyli gramy o więcej, niż o 2 punkty.

W pierwszej rundzie

Trudny i wyrównany mecz, zakończony naszym sukcesem i – w kontekście obecnej sytuacji w tabeli – niezwykle cennym zwycięstwem 77:71. Na początku drugiej połowy przegrywaliśmy już nawet 10 punktami, ale dzięki znakomitej postawie Campbella w kilka minut odrobiliśmy wszystkie straty. W sumie zanotowaliśmy serię 19:3, ale by ostatecznie odskoczyć Anwilowi, potrzebowaliśmy kolejnej serii 10:0 na przełomie 3 i 4 kwarty. Do ostatniej minuty kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku i choć robili co mogli, nie byli w stanie odrobić wszystkich strat. 20 pkt. zdobył dla nas wtedy Folarin Campbell, a 21 pkt. dla Anwilu zgromadził David Jelinek.

Gwiazda przeciwników

David Jelinek (SG/SF – 19,2 pkt., 4,6 zb., 2,3 as.) – Wszystko wskazuje na to, że David Jelinek to najlepszy koszykarz całej ligi i gwiazda, którą kibice koszykówki w Polsce będą wspominać przez długi czas. Przyjście Czecha do Anwilu było wielkim zaskoczeniem, ale nie jest nim postawa skrzydłowego w tym sezonie PLK, której jest obecnie najlepszym strzelcem. Jelinek  to lider z krwi i kości, z niesamowitą łatwością rzutu, panowaniem nad piłką, boiskową inteligencją i naturalnymi predyspozycjami do tego, by wygrywać.

Kluczowy pojedynek

Mbodj / Jackson – Bristol / Tomaszek

Anwil na tą chwilę gra lepiej od nas – przyznał po meczu z Polfarmeksem trener Kairys. Dlatego też w meczu z faworyzowanym rywalem musimy szukać swoich przewag i nawet mimo braku Jarka Mokrosa, mamy szansę na przejęcie walki podkoszowej.  Trzeba jednak spełnić kilka warunków: Cheikh musi wrócić do formy z początku sezonu i poprawić skuteczność, Justin musi nieco ograniczyć zbędne kozłowanie, a Grzesiek Surmacz i Kacper Borowski muszą dać naszym środkowym odpowiednie wsparcie ze skrzydła. Wygranie walki o zbiórki to jeden z kluczy do wygranej.

Trzy po trzy

Anwil: Energa Czarni:
Punkty:

  1. David Jelinek 19,2
  2. Chamberlain Oguchi 14,8
  3. Fiodor Dmitriew 9,0
Punkty:

  1. Cheikh Mbodj 13,5
  2. Demonte Harper 13,5
  3. Folarin Campbell 12,9
Zbiórki:

  1. Bartosz Diduszko 6,3
  2. Kervin Bristol 5,3
  3. David Jelinek 4,6
Zbiórki:

  1. Justin Jackson 7,2
  2. Cheikh Mbodj 7,0
  3. Jarosław Mokros 5,7
Asysty

  1. Robert Skibniewski 3,3
  2. Kamil Łączyński 3,3
  3. Jelinek / Dmitriew 2,3
Asysty:

  1. Jerel Blassingame 6,6
  2. Folarin Campbell 3,5
  3. Demonte Harper 3,3

 

Ciekawostki

- Ostatni raz zdobyliśmy Halę Mistrzów we Włocławku w pierwszym meczu play-off w kwietniu 2007 r. Po dwóch dogrywkach pokonaliśmy gospodarzy 96:86.

- David Jelinek to najlepszy strzelec TBL ze średnią 19,2 pkt. na mecz.

- Oprócz Anwilu tylko grę WKS Śląska prowadzi duet polskich rozgrywających.

- W tym sezonie włocławianie wygrali wszystkie 11 meczów przed własną publicznością. Bez przegranej w swojej hali oprócz nich są tylko zielonogórzanie.

Zobacz lub słuchaj

Spotkanie Energi Czarnych z Anwilem rozegrane zostanie w Hali Mistrzów we Włocławku w poniedziałek (21 marca) o godz. 20:40. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi Polsat Sport HD, relacji radiowej będzie można posłuchać na portalu GP24.pl.

Skład naszych rywali

  1. Robert Skibniewski / Kamil Łączyński
  2. Michał Chyliński / Chamberlain Oguchi
  3. David Jelinek / Danilo Andjusić
  4. Bartosz Diduszko / Fiodor Dmitriew / Piotr Stelmach
  5. Kervin Bristol / Robert Tomaszek

Trenerem Anwilu jest Igor Milicić.

Autor: Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."