ZAPOWIEDŹ: Dzień Kobiet w Gryfii

ZAPOWIEDŹ: Dzień Kobiet w Gryfii

Energa Czarni 8 marca zmierzą się we własnej hali z zespołem King Wilków Morskich Szczecin. Dla naszych koszykarzy to kolejny mecz z serii: koniecznie wygrać, jeśli chcemy być wysoko. Jesteśmy przekonani, że tym razem, w ramach prezentu dla wszystkich Pań na trybunach, Energa Czarni nie zawiodą. Początek meczu o godz. 18:00.

W minioną środę niestety słupszczanie kompletnie zawiedli w Gdyni. W meczu, który być może decydował o szansach na pierwszą czwórkę przed play-off, nasi koszykarze długo nie mogli odnaleźć swojego rytmu. Zawiódł zwłaszcza czarni_slupsk Blassingame, na którego przecież wszyscy liczymy. Nawet mimo powrotu do zespołu Mantasa Cesnauskisa, nie potrafiliśmy przełamać silnych we własnej hali graczy Asseco, choć udało nam się doprowadzić w niesamowitych okolicznościach do dogrywki. W niej dwie trójki trafił jednak Frasunkiewicz i to gdynianie wygrali 84:79.

Energa Czarni odczuli stracone w Trójmieście punkty i teraz, w trakcie swojego marszu w górę tabeli, muszą pokonywać kolejnych przeciwników, którzy staną im na drodze. Zespół Wilków Morskich to ekipa solidna, choć w całym sezonie zdecydowanie więcej przegrywała, niż zwyciężała. Spore znaczenie miał także brak stabilizacji kadrowej, bowiem szczecinianie „otworzyli biuro podróży”, z którego skorzystało od października aż 20 zawodników! Zmienił się także trener, którym został uznany w Polsce Mihailo Uvalin.

Pod wodzą Serba Wilki Morskie grają lepiej, ale nie można powiedzieć, że całkowicie zrewolucjonizował szczeciński zespół, który z kopciuszka stał się ligowym potentatem. Nasi najbliżsi rywale w ostatnich tygodniach odnosili wysokie porażki, nawet na własnym parkiecie, ale potrafili przy tym wygrywać na wyjazdach, choćby w Sopocie. W ostatniej kolejce ulegli w Szczecinie Stelmetowi 70:76 i choć to wicemistrzowie kraju przez większość meczu nadawali ton, gracze Wilków Morskich spisali się całkiem nieźle.

Nasi najbliżsi rywale szanse na udział w play-off już w swoim debiutanckim sezonie na parkietach TBL mają już w zasadzie tylko czysto matematyczne. Do ósmego Trefla tracą już cztery zwycięstwa i tylko w teorii, mogliby ten dystans odrobić. Tym bardziej, że z walki nie wypadły jeszcze takie zespoły, jak Anwil, Polfarmex Kutno, Polski Cukier Toruń i MKS Dąbrowa Górnicza. Nie oznacza to oczywiście, że do Słupska przyjadą walczyć o nic. W Szczecinie tworzy się marka Wilków Morskich, które mają warunki ku temu, by na wiele lat zagościć w TBL, a kluczem do sukcesu jest zbudowanie zaufania kibiców. Ewentualne zwycięstwo z Energą Czarnymi znacznie by ich do tego przybliżyło.

Liderem zespołu Mihailo Uvalina jest amerykański obwodowy Rodney Green, który świetnie uzupełnia się w duecie z naszym byłym rzucającym Pawłem Kikowskim. Pod koszem kolejną bardzo silną parę tworzą Serbowie: Ivan Marinković i Uroš Nikolić, który do Wilków Morskich przeszedł z PGE Turowa. Oprócz Kikowskiego, polski trzon stanowią rozgrywający dobry sezon Witalij Kowalenko oraz kolejny nasz były zawodnik, Marcin Flieger. Zaledwie marginalną rolę odgrywa rozgrywający Amerykanin Cashmere Wright, podobnie jak uzupełniający skład Radosław Bojko.

Rotacja Wilków Morskich w ostatnich spotkaniach ograniczała się w zasadzie do zaledwie ośmiu zawodników, co Energa Czarni muszą wykorzystać. Bardzo ważne będzie też długo oczekiwane przełamanie słupszczan na linii rzutów wolnych. Jesteśmy najsłabiej rzucającym z linii zespołem w lidze (66%), natomiast Wilki Morskie są liderem tej klasyfikacji. Do zwycięstwa potrzebujemy także znacznie lepszej gry Blassingame’a oraz koncentracji od pierwszej minuty całego zespołu. Kibice z niecierpliwością czekają także na ponowny debiut na własnym parkiecie Mantasa Cesnauskisa.

Spotkanie między Energą Czarnymi a King Wilkami Morskimi rozegrane zostanie w niedzielę (8 marca) o godz. 18:00 w Hali Gryfia. Zachęcamy do zakupu biletów! Dla osób przebywających poza Słupskiem, relacje radiowe przygotują portal GP24.pl oraz Radio Koszalin. Płatny przekaz wideo będzie można obejrzeć za pośrednictwem serwisu emocje.tv.

Skład naszych rywali:

  1. Marcin Flieger / Cashmere Wright
  2. Paweł Kikowski / Hubert Mazur
  3. Rodney Green / Radosław Bojko
  4. Witalij Kowalenko / Karol Pytyś
  5. Uroš Nikolić / Ivan Marinković

Trenerem Wilków Morskich jest Mihailo Uvalin.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."