ZAPOWIEDŹ: Gramy o czwórkę

ZAPOWIEDŹ: Gramy o czwórkę

Rezultat dzisiejszego spotkania z Polskim Cukrem może mieć kluczowe znaczenie w kontekście rozstawienia przed play-off. Nasza wygrana to warunek konieczny, żebyśmy zachowali szanse na przewagę parkietu w ćwierćfinale, dla torunian zwycięstwo może oznaczać pewność  utrzymania się w pierwszej czwórce. Początek spotkania o godz. 19:00, zapraszamy do Gryfii!

Forma rywali

Drugi sezon Polskiego Cukru w ekstraklasie jest dla torunian bardzo udany. Jacek Winnicki zbudował silny zespół z bardzo stabilnym składem, który na dodatek ostatnio został wzmocniony Seanem Denisonem. Twarde Pierniki zajmują obecnie drugie miejsce w TBL, ale przed sobą mają serię bardzo trudnych spotkań i mogą nawet wypaść z czwórki. Nie chcąc sobie na to pozwolić bez wątpienia na parkiecie Hali Gryfia dadzą z siebie wszystko. Ostatnio we własnej hali pokonali Stelmet, na wyjeździe rozgromili Trefl, ale w piątek potrzebowali rzutu w ostatniej sekundzie, żeby wygrać z Polfarmeksem u siebie 72:71.

Co za nami?

Za nami mała katastrofa. Do Kalisza na mecz ze Stalą Ostrów Wielkopolski jechaliśmy z przekonaniem, że należą nam się dwa punkty, jednak na parkiecie ekipa Zorana Sretenovicia udowodniła, że wygrana z Rosą nie była przypadkiem. Fatalnie zaprezentowaliśmy się w trzeciej kwarcie, kiedy to Stal wypracowała sobie od remisu aż 18 pkt. przewagi. Przegraliśmy 73:80 i teraz bardzo potrzebujemy pozytywnego impulsu, by wrócić na właściwe tory. Wygrana z Polskim Cukrem z pewnością by nam w tym pomogła.

W pierwszej rundzie

Niestety meczu z Torunia nie wspominamy dobrze, ponieważ – mówiąc delikatnie – Polski Cukier był znacznie lepszy. Choć to był dopiero trzeci mecz sezonu, trudno znaleźć jakąkolwiek wymówkę. Gospodarze pierwszą kwartę wygrali 10 punktami i do końca spotkania systematycznie powiększali swoją przewagę, aż do 84:60. W tym meczu zostaliśmy całkowicie zdominowani w walce o zbiórki, które przegraliśmy 32:50, a także zaprezentowaliśmy wstydliwą skuteczność z gry na poziomie zaledwie niecałych 29%.

Gwiazda przeciwników

Danny Gibson (PG – 17,8 pkt., 3,2 zb., 6,1 as.) – im starszy, tym lepszy? Gibson, po dwóch bardzo dobrych sezonach w Śląsku i Rosie, teraz rozgrywa rewelacyjny! Lider torunian swoją życiową formę uzyskał w wieku 32 lat, wciąż opierając się na swojej motoryce i fizyczności, jednocześnie korzystając ze swoich bogatych doświadczeń. Od jego postawy zależy bardzo dużo, ale nie zwykł on zawodzić. Jest znakomitym rozgrywającym, posiadającym wszystkie cechy klasowego strzelca. To mózg toruńskiej drużyny i zawodnik, którego powstrzymanie może być jednym z kluczy do sukcesu.

Kluczowy pojedynek

Cheikh Mbodj – Stevan Milosević

W pierwszym starciu naszych drużyn w październiku tercet Milosević-Sulima-Kornijenko zebrał aż 35 piłek – o 3 więcej, niż cała nasza drużyna! Sam Milosević miał ich aż 16. Wtedy naszym jednym zawodnikiem, który zanotował dwucyfrowy eval, był właśnie Mbodj, który niestety nie otrzymał wystarczającego wsparcia od Derricka Nix’a. Teraz czas na powtórkę tej fascynującej rywalizacji, ale z zastrzeżeniem, że tym razem Mbodj ma na zmianę niezwykle efektywnego Jacksona.

Trzy po trzy

Polski Cukier: Energa Czarni:
Punkty:

  1. Danny Gibson 17,8
  2. Łukasz Wiśniewski 11,8
  3. Maksym Kornijenko 11,5
Punkty:

  1. Cheikh Mbodj 13,0
  2. Demonte Harper 12,9
  3. Folarin Campbell 12,2
Zbiórki:

  1. Maksym Kornijenko 7,0
  2. Stevan Milosević 6,8
  3. Krzysztof Sulima 4,0
Zbiórki:

  1. Justin Jackson 7,1
  2. Cheikh Mbodj 6,8
  3. Jarosław Mokros 5,6
Asysty

  1. Danny Gibson 6,1
  2. Łukasz Wiśniewski 3,8
  3. Michał Michalak 2,0
Asysty:

  1. Jerel Blassingame 6,4
  2. Folarin Campbell 3,6
  3. Demonte Harper 3,1

 

Ciekawostki

- Justin Jackson udowadnia, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. Zdobywając większość swoich punktów akcjami pod samym koszem stał się najskuteczniejszym zawodnikiem ligi, trafiającym aż 73% rzutów z gry.

- Danny Gibson to absolutna gwiazda PLK. Jest wiceliderem wśród najlepszych strzelców i asystentów oraz trzeci pod względem eval.

- Polski Cukier jest najskuteczniejszym zespołem w rzutach z dystansu, notując średnio zespołowo aż 38,1%! Powyżej tego pułapu rzucają Kornijenko, Gibson, Michalak i trzeci pod tym względem w lidze Wiśniewski (44,8%).

- Czeka nas pojedynek dwóch najlepszych statystycznie rozgrywających w lidze. Jerel Blassingame jest pierwszy (6,2), a Danny Gibson drugi (6,1) na liście najlepiej podających.

Zobacz lub słuchaj

Spotkanie Energi Czarnych z Polskim Cukrem Toruń rozegrane zostanie w Hali Gryfia w środę (6 kwietnia) o godz. 19:00. Transmisję z meczu przeprowadzi TV Słupsk w sieci Vectra, przekaz wideo ze spotkania dostępny będzie w serwisie emocje.tv, natomiast relacji radiowej będzie można posłuchać na portalu GP24.pl.

Skład naszych rywali

  1. Danny Gibson / Tomasz Śnieg / Kamil Michalski
  2. Łukasz Wiśniewski / Bartosz Bochno
  3. Michał Michalak / Markeith Cummings
  4. Maksym Kornijenko / Aleks Perka
  5. Stevan Milosević / Sean Denison / Krzysztof Sulima

Trenerem Polskiego Cukru jest Jacek Winnicki.

Autor: Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."