ZAPOWIEDŹ: Gramy o wszystko!

ZAPOWIEDŹ: Gramy o wszystko!

Energa Czarni w środę rozegrają swój najważniejszy mecz w sezonie. Mecz, który albo pozwoli im podtrzymać nadzieje na półfinał, albo zakończy dla nich rozgrywki. Przegrywając w serii play-off z Treflem 0:2 słupszczanie nie mogą już pozwolić sobie na błąd. Wsparcie kibiców będzie więc niezbędne – wspólnie poprowadźmy naszych koszykarzy do wygranej!


Pierwsze dwa spotkania ćwierćfinałowe z Treflem nie zakończyły się po myśli Energi Czarnych, choć do ich postawy trudno mieć jakieś większe zastrzeżenia. Nasi koszykarze starają się ze wszystkich sił, walczą o każdą piłkę i dwukrotnie bardzo niewiele brakowało im do końcowego sukcesu. W play-off nikt niestety nie przyznaje punktów za styl i liczą się tylko zwycięstwa. Już dwa na swoim koncie ma Trefl, który zdjął z siebie presję i bez wątpienia jego gracze przyjadą do Słupska pewni siebie. Brakuje im już tylko jednej wygranej do awansu do półfinału – wygranej, na którą Energa Czarni w żadnym wypadku nie mogą pozwolić.

Nasi koszykarze mimo swojej bardzo trudnej sytuacji nie zamierzają się oczywiście poddawać. Wręcz przeciwnie – liczą na wsparcie kibiców, którzy zgotują zawodnikom Trefla prawdziwe „piekło”. Uskrzydleni ich dopingiem mają zamiar pokonać sopocian i udowodnić, że nawet mimo problemów zdrowotnych i węższego składu, są w stanie postawić się faworyzowanym rywalom. I to nie tylko w jednym spotkaniu – Energa Czarni mają świadomość, że przy odpowiednim splocie okoliczności, wliczając w to ich poświęcenie, wsparcie fanów, umiejętności, wolę walki i szczęście – mogą odwrócić losy serii i wywalczyć sobie upragniony awans do kolejnej rundy. Wystarczy wygrać trzy mecze, co nie jest niemożliwe.

Dwa pierwsze spotkania nasi koszykarze przegrywali niewielką różnicą punktową. W obu mieli szanse na triumf, ale ich nie wykorzystali. Aby już w środę móc się cieszyć ze zwycięstwa i przedłużenia sezonu, Energa Czarni potrzebują:

– uniknąć przestojów w grze – fatalne serie punktowe w drugich kwartach obu spotkań (w pierwszym 2:21, w drugim 2:14) w ostatecznym rozrachunku okazały się decydujące. Słupszczanie grali dobrze, wychodzili na prowadzenie i nagle na kilka minut zupełnie się zatrzymywali. Po 15-minutowych przerwach wracali już do siebie.

– Rocky’ego jakiego znamy – lider naszego zespołu w Sopocie zanotował w sumie 7 celnych na 27 oddanych rzutów z gry, co daje katastrofalne, niecałe 26% skuteczności! W obliczu kontuzji Jordana Hullsa obrona sopocian koncentruje się na Rocky’m, ale to tylko jedna okoliczność łagodząca. Trice dochodzi do „swoich” pozycji i ogólnie gra dobrze, jednak brakuje mu najważniejszego –skutecznej egzekucji. Jego punkty są niezbędne do wygrywania.

– skuteczności z dystansu – Energa Czarni to najlepiej rzucający za 3 zespół w lidze, ale w ćwierćfinale tego nie widać. Dotychczas nasi zawodnicy trafili zaledwie 7/29 trójek (24%), co miało niemały wpływ na ilość zdobywanych przez nich punktów. W tym elemencie liczymy szczególnie na Karola Gruszeckiego, który mimo pięciu prób, za 3 w play-off jeszcze nie trafił. Swoją szansę otrzyma także Michał Nowakowski.

– jeszcze więcej miejsca dla Garretta Stutza – nasz środkowy jest w wyśmienitej dyspozycji i musimy to wykorzystać. Jego gra to w tej chwili największy atut naszego zespołu. Stutz niewiele robi sobie z obrony czy to Gadri-Nicholsona, czy Majstorovicia, a dodatkowo zmusza do wysiłku i wymusza faule pierwszego z nich.

– podtrzymać dobrą defensywę przy Waczyńskim – słupszczanie dotychczas powstrzymali lidera Trefla, który w ćwierćfinale zdobywa nie ponad 15, a zaledwie 8 punktów w każdym meczu. Docenić należy tu szczególnie postawę Jarosława Mokrosa. Aby w meczu nr 3 móc zapisać sobie wygraną, silna obrona przy Waczyńskim będzie bardzo ważna.

Energa Czarni z Treflem w meczu nr 3 zmierzą się w środę 7 maja o godz. 18:15 w Hali Gryfia. Zachęcamy wszystkich kibiców do aktywnego dopingu i bezpośredniego wsparcia naszego zespołu – bilety wciąż są dostępne. Musimy wspólnie zrobić wszystko, by nie tylko obronić się przed przedwczesnym zakończeniem sezonu, ale przede wszystkim zbudować nadzieję na półfinał, który jest w naszym zasięgu! Także – na czerwono i widzimy się w Gryfii!

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."