ZAPOWIEDŹ: Kończymy drugi etap

ZAPOWIEDŹ: Kończymy drugi etap

Energa Czarni w niedzielę rozegrają swój ostatni mecz drugiego etapu TBL, po którym czeka ich walka o najwyższe cele w play-off. Niezależnie od wyniku w Zgorzelcu słupszczanie w pierwszej rundzie zmierzą się z Treflem. Dla PGE Turowa mecz z naszą drużyną będzie z kolei szansą na wywalczenie pierwszego miejsca.
Sytuacja w tabeli nie oznacza jednak, że nasi koszykarze pojadą do Zgorzelca zrezygnowani, bez chęci walki i nie będzie im zależało na dobrym wyniku. Zdecydowanie nie! Energa Czarni wiedzą, o co grają i mimo pewności swojego miejsca i rywala przed play-off, w ostatniej kolejce z PGE Turowem będą walczyć o zwycięstwo. Oczywiście to gospodarze będą faworytami, ale należy pamiętać, że forma słupszczan w ostatnim czasie jest coraz wyższa i z pewnością poważnie zagrożą zgorzelczanom w ich hali. Tym bardziej, że każda wygrana scala zespół, buduje dobrą atmosferę i pewność siebie, co tuż przed rozpoczęciem play-off będzie niezwykle ważne.

PGE Turów swój ostatni mecz rozegrał w czwartek, kiedy to zdecydował się na mały pokaz siły we Włocławku. Nasi najbliżsi rywale rozbili na wyjeździe zespół Anwilu aż 94:69, dominując przez całe spotkanie i w pełni kontrolując każdy etap meczu. Zgorzelczanie zagrali bardzo zespołowo i w zasadzie trudno wyróżnić jednego, najlepszego gracza. Wystarczy wspomnieć, że cała drużyna miała aż 31 asyst, w tym żaden nie miał ich więcej niż 7 (Ł. Wiśniewski), a asystowało aż 10 z 11 graczy. 17 pkt. zdobył J.P. Prince, a double-double w postaci 14 pkt. i 10 zb. zanotował Damian Kulig.

Energa Czarni w tym sezonie ani razu nie pokonali PGE Turowa, co może być dodatkową motywacją przed niedzielnym spotkaniem. Zgorzelczanie lepsi byli od nas już trzy razy, jednak przy każdym z meczów ich przewaga nie była duża – ostatecznie raz siedmiu, a dwa razy zaledwie czterech punktów. Dlatego też mimo szerszego składu i większego potencjału, PGE Turów nie może czuć się pewny kolejnego zwycięstwa. Zwłaszcza, że słupszczanie po zwycięstwach z Rosą i Anwilem napędzili sporo strachu mistrzom Polski z Zielonej Góry, a teraz zamierzają wyrwać wygraną z hali wicemistrzów.

Spotkanie między PGE Turowem a Energą Czarnymi rozegrane zostanie w niedzielę 27 kwietnia o godz. 20:00 w Zgorzelcu. Transmisję ze spotkania będzie można obejrzeć za pośrednictwem platformy IPLA.tv (płatna). Relację radiową z meczu przeprowadzi natomiast portal GP24.pl.

Skład naszych rywali:
1. Tony Taylor / Mike Taylor
2. Michał Chyliński / Łukasz Wiśniewski
3. J. P. Prince / Jakub Karolak / Denis Krestinin
4. Filip Dylewicz / Piotr Stelmach
5. Ivan Żigeranović / Damian Kulig
Trenerem PGE Turowa jest Miodrag Rajković.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."