ZAPOWIEDŹ: Limit wpadek wyczeprany!

ZAPOWIEDŹ: Limit wpadek wyczeprany!

Energa Czarni w sobotę zmierzą się z kolejnym beniaminkiem - MKS Dąbrowa Górnicza - który w ostatnich tygodniach imponuje swoją formą. Niezależnie od tego nasi koszykarze nie mogą już sobie pozwolić na kolejną wpadkę, inaczej ich marsz w górę tabeli zostanie znacznie utrudniony. Spotkanie rozegrane zostanie o godz. 18 w Hali Gryfia.

W wielu przedmeczowych zapowiedziach przewija się teza, że MKS nie jest już zespołem „chłopców do bicia”. Trzeba się z tym zgodzić, ale z zastrzeżeniem, że dąbrowianie od początku rozgrywek prezentują się ponad oczekiwania, a teraz po prostu zbierają owoce swojej ciężkiej pracy. W pewnym momencie sezonu nasi sobotni rywale mieli na swoim koncie zaledwie 2 zwycięstwa i 9 porażek, ale wiele przegranych przez nich spotkań miało wyrównany charakter.

Gdy pod koniec listopada do MKS dołączył rozgrywający Ken Brown, gra całej drużyny została odmieniona. Dąbrowianie byli bardzo zadowoleni ze swojego superstrzelca Myles’a McKay’a, ale szybko się okazało, że talent ofensywny Browna jest nie mniejszy, a na dodatek nowy obwodowy potrafi znakomicie napędzać ataki swojego zespołu. Teraz obwodowy duet należy do najgroźniejszych w lidze (średnio 17,6 pkt. Browna i 16,4 pkt. McKay’a), prowadząc w ostatnich tygodniach MKS od wygranej do wygranej.

W ostatnich sześciu meczach ekipa z Dąbrowy Górniczej wygrała cztery razy, pokonując u siebie Śląsk i Asseco, a na wyjeździe Wilki Morskie i Trefl. Dwie przegrane zanotowane z rywalami ze ścisłej czołówki - AZS i Stelmetem - nie wpływają negatywnie na ocenę aktualnej formy MKS. Podopieczni trenera Wojciecha Wieczorka grają szybką, często efektowną koszykówką, w której opierają się na umiejętnościach swoich obwodowych. Najważniejsze będzie więc narzucenie własnego stylu gry i powstrzymanie się przed pójściem na szaloną wymianę ciosów.

Oprócz wymienionych Browna i McKay’a postawa MKS uzależniona jest od dyspozycji kolejnego duetu Amerykanów - skrzydłowego Daltona Peppera i środkowego Davida Weavera, który w sezonie 2011/12 grał w Enerdze Czarnych. Zawodnicy ci słyną z ambicji, waleczności i nieustępliwości, uprzykrzając życie podkoszowym rywali ze wszystkich sił. Przy tym należy podkreślić, że rola Polaków w rotacji MKS jest marginalna. Najskuteczniejszy z nich Przemysław Szymański zdobywa zaledwie 7 pkt. w każdym meczu, ale należy pamiętać, że to właśnie przeciwko Enerdze Czarnym w pierwszej rundzie rozegrał on jeden ze swoich najlepszych meczów w karierze.

Przywołując to spotkanie należy przypomnieć, że słupszczanie zainkasowali dwa punkty w Dąbrowie Górniczej, ale musieli się mocno napracować na końcowy sukces. Nasi koszykarze wygrali 79:74, jednak przewagę zdołali wypracować sobie dopiero w ostatniej kwarcie, w której aż 14 punktów zdobył najskuteczniejszy tego dnia Kyle Shiloh (w sumie 22 pkt.). Właśnie takiej jego dyspozycji oczekujemy w rewanżu. Najwięcej problemów sprawił nam zgodnie z oczekiwaniami McKay (17 pkt.), a wspomniany Szymański miał 14 pkt. i 5 zbiórek.

Spotkanie między Energą Czarnymi a MKS rozegrane zostanie w sobotę 31 stycznia o godz. 18:00 w Hali Gryfia. Spotkanie będzie można obejrzeć poprzez płatny przekaz serwisu emocje.tv, lub w TV Słupsk w sieci Vectra. Relację radiową przeprowadzi portal GP24.pl

Zapraszamy także na kolejne spotkanie w Klubokawiarni "Wspomnienie", które rozpocznie się po meczu Czarnych Panter z MKS Dąbrową. Spotykamy się w podziemiach byłego kina Milenium tuż po ostatnim gwizdku sędziowskim.

Skład naszych rywali:

  1. Ken Brown / Marcin Piechowicz
  2. Myles McKay / Jakub Koelner / Grzegorz Małecki
  3. Dalton Pepper / Mateusz Dziemba / Jakub Załucki
  4. Paweł Zmarlak / Przemysław Szymański
  5. Adam Metelski / David Weaver

Trenerem MKS jest Wojciech Wieczorek.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."