ZAPOWIEDŹ: Medale czekają!

ZAPOWIEDŹ: Medale czekają!

W środę rozegramy ostatni i najważniejszy mecz sezonu 2014/2015, którego wynik zadecyduje o tym, czy te rozgrywki zakończą się wielkim sukcesem, czy pozostanie po nich niedosyt. Do Słupska przyjeżdżają brązowe medale TBL, które po spotkaniu zawisną na szyjach koszykarzy jednej z drużyn. Energa Czarni po sukcesie w Radomiu zrobią wszystko, by postawić kropkę nad „i”, a Wy musicie im w tym pomóc. Na czerwono i nie szczędźcie gardeł! Mecz zacznie się o godz. 18:30.

Przed środowym spotkaniem mamy dla Was jedną złą wiadomość - po nim czeka nas kilka miesięcy przerwy od koszykówki na najwyższym poziomie. Dlatego wszyscy kibice muszą dać z siebie maksimum, stworzyć atmosferę, z jakiej słynie Gryfia i ponieść naszych koszykarzy do upragnionego zwycięstwa. Tak, aby było co wspominać przez długi sezon ogórkowy. Tak, abyśmy zawsze mogli przypominać sobie tą ekipę Donaldasa Kairysa, jako zespół prawdziwych walczaków, który dał Słupskowi wielką radość - jak poprzednie zespoły Igora Griszczuka i Dainiusa Adomaitisa.

Nasi koszykarze tydzień temu nie sprostali zadaniu. Przez całe spotkanie jakby brakowało im energii, a intensywność gry z naszej strony nie mogła imponować. Przegraliśmy z Rosą 73:82 i stanęliśmy u progu zakończenia sezonu na najmniej lubianym przez sportowców czwartym miejscu.

W niedzielę w Radomiu szykowano wielką fetę z okazji zdobycia pierwszego dla Rosy miejsca na podium TBL. Konfetti, serpentyny, szampany i oczywiście brązowe medale w gotowości czekały na ostatni gwizdek. Energa Czarni „popsuli” jednak to święto, spełniając marzenia swoich fanów. Po bardzo trudnym meczu wygrali 77:75, choć przegrywali w nim już nawet 17 punktami! Rosa miała w rękach wiele atutów i była faworytem, nikt (oprócz sektora kibiców i drużyny ze Słupska) w radomskiej hali nie brał pod uwagę scenariusza innego, niż wygrana gospodarzy.

Energa Czarni udowodnili jednak, że nieprzypadkowo znaleźli się w gronie najlepszych i udanie zrewanżowali się swoim rywalom. Przez cały mecz nawet przez chwilę nie zwątpili w swoje zwycięstwo, konsekwentnie realizowali pomysły trenera, a gdy było potrzebne, pomagało szczęście - a te, jak dobrze wiemy, sprzyja lepszym. Odzyskaliśmy przewagę własnego parkietu i w środę stajemy przed szansą na trzeci brązowy medal dla Słupska - szansą, którą musimy wykorzystać!

Rosa nie może już nas niczym zaskoczyć, podobnie jak my nie możemy liczyć na zaskoczenie przeciwników. Teraz liczyć będzie się energia, walka, determinacja, koncentracja i ponownie - szczęście. Radomianie stanowią zgrany i silny zespół, którego siła objawia się przede wszystkim w rzutach z dystansu (Taylor, Gibson, Majewski, Witka, Sokołowski) i podkoszowych umiejętnościach Johna Turka. Dlatego tak wielka będzie Wasza rola, rozgrzejcie Gryfię tak, by piłka parzyła naszych rywali! Jak to zgrabnie ujął Jarek Mokros na Facebook’u: prosimy o 40 minut jazdy, co by się nie działo!

Ostatnie spotkanie o brązowy medal TBL, kończące sezon 2014/2015, rozegrane zostanie w środę (3 czerwca) o godz. 18:30 w Hali Gryfia. Liczymy na komplet widzów, więc jeśli nie masz jeszcze biletu, spiesz się z zakupem. Dla nieobecnych transmisję przygotuje TV Słupsk w sieci Vectra, płatny przekaz wideo serwis emocje.tv, a relację radiową portal GP24.pl i Radio Słupsk.

Skład naszych rywali:

1. Danny Gibson / Daniel Szymkiewicz / Jakub Schenk

2. Mike Taylor / Jakub Zalewski

3. Michał Sokołowski / Łukasz Majewski / Damian Jeszke

4. Robert Witka / Uroš Mirković

5. John Turek / Kim Adams

Trenerem Rosy jest Wojciech Kamiński

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."