ZAPOWIEDŹ: Nowe otwarcie!

ZAPOWIEDŹ: Nowe otwarcie!

Sobotni mecz z Jeziorem Tarnobrzeg będzie wyjątkowy: po raz pierwszy zespół poprowadzi duet Mirosław Lisztwan - Rafał Frank, a grę Energi Czarnych ponownie pokieruje na parkiecie czarni_slupsk Blassingame. Tego nie możecie przegapić! Mecz rozpocznie się o godz. 18:00 w Hali Gryfia.

Choć w naszej drużynie doszło tylko do dwóch zmian, możemy spodziewać się zupełnie innego zespołu, niż ten, który zdążyliśmy już poznać w trakcie minionych 10 spotkań. Wszystko dlatego, że główny szkoleniowiec i pierwszy rozgrywający to najważniejsze postacie w drużynie, które mają zdecydowanie najistotniejszy wpływ na postawę całości. Możemy więc spodziewać się zmian: nowych rozwiązań w defensywie, przyspieszenia w ataku i - na co kibice liczą najmocniej - ustabilizowania poziomu gry na przestrzeni całego meczu.

W pierwszym meczu po zmianach zmierzymy się z niełatwym rywalem, który jest bardzo niewygodny, z uwagi na dominację gry przez Amerykanów i proste zagrywki, które w przypadku Jeziora są piekielnie skuteczne. Szczególnie w przypadku rzutów z dystansu, których możemy spodziewać się w hurtowych ilościach, bowiem zza łuku rzucają wszyscy zawodnicy Zbigniewa Pyszniaka. W ostatnich czterech meczach tarnobrzeżanie trafili aż 51 ze 119 rzutów za 3, co daje świetne 43% skuteczności! - Jezioro z nikim się nie liczy i ogrywa wszystkich po kolei, a ostatnio nie miało szczęścia bo przegrało ze Stelmetem w końcówce. Bardzo ostrożnie podchodzimy do tego meczu - podkreśla trener Mirosław Lisztwan.

Ostatnia porażka Jeziora z wicemistrzami Polski była dla naszych najbliższych rywali dość pechowa. Prowadzili przez długi czas, dopiero w ostatniej kwarcie dali się dogonić indywidualnościom z Zielonej Góry, a o wyniku 87:90 przesądziła trójka Quintona Hosley’a na 30 sekund przed końcem. Wcześniej tarnobrzeżanie zaskoczyli całą koszykarską Polskę, konsekwentnie wygrywając w Gdyni, Sopocie i u siebie z Wilkami Morskimi. A wszystko to po początkowych sześciu porażkach z rzędu, w tym klęskach różnicą 36 pkt. z Turowem i 35 pkt. z AZS.

- Teraz to my jesteśmy po trzech porażkach z rzędu i musimy się odbudować. Najważniejsze będzie to, co zobaczymy w sobotę na boisku. Są pewne zmiany i korekty, chcemy grać trochę inaczej. Musieliśmy dostosować nowego zawodnika do zespołu, później wzięliśmy „w obroty” Jezioro i skupiliśmy się na zagrywkach obronnych - mówi trener Lisztwan.

Kibice Energi Czarnych nie mogą się doczekać, by ponownie zobaczyć w barwach swojego klubu czarni_slupska Blassingame’a, który był liderem „brązowej” ekipy z 2011 r. Teraz bogatszy w międzynarodowe doświadczenia na najwyższym poziomie rozgrywający pokieruje ponownie naszym zespołem. Wiedząc, na co stać czarni_slupska, możemy założyć, że zmienią się role poszczególnych naszych graczy, strzelcy otrzymają więcej otwartych pozycji, a sam rozgrywający nie będzie się bał brać odpowiedzialności na swoje barki.

- Znamy czarni_slupska i jego walory: szybkość, agresję w ataku i obronie. To niekwestionowany lider zespołu, a także świeża krew w drużynie, na pewno pomoże nam wyjść z dołka po porażkach. Po przyjściu Blassingame’a zespół trochę się przebudził i pojawiło się w nim więcej emocji. Postawa na treningach to jednak nie wszystko i mecz wszystko zweryfikuje - dodaje Lisztwan.

Jezioro to zespół bardzo specyficzny. Jego gra ogranicza się do zaledwie siedmioosobowej rotacji, w której liczą się w zasadzie tylko trzej Amerykanie: Dominique Johnson, Craig Williams i Josh Miller. W sumie ci zawodnicy zdobywają aż 50,4 pkt. z 84 średnio rzucanych przez cały zespół. Liderem jest Johnson, mogący pochwalić się linijką statystyczną 20 pkt., 3 zb. i 3 as. w każdym spotkaniu. Poza wymienionymi ciekawie prezentuje się jeszcze 22-letni Kacper Młynarski (12 pkt. i 5 zb.). Swoje na boisku robią również spędzający sporo czasu na parkiecie Daniło Kozłow, Kevin Wysocki i Jakub Patoka, ale w decydujących momentach piłka zazwyczaj nie trafia w ich ręce.

Spotkanie między Energą Czarnymi a Jeziorem rozegrane zostanie w sobotę 13 grudnia o godz. 18:00 w Hali Gryfia. Zachęcamy do zakupu biletów i gorącego dopingu naszej odświeżonej drużynie!

Skład naszych rywali:

  1. Josh Miller / Dawid Morawiec
  2. Dominique Johnson / Piotr Pandura
  3. Kevin Wysocki / Jakub Patoka
  4. Kacper Młynarski / Daniło Kozłow
  5. Craig Williams

Trenerem zespołu jest Zbigniew Pyszniak.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."