ZAPOWIEDŹ: Półfinałowe polowanie

ZAPOWIEDŹ: Półfinałowe polowanie

Zaczynamy półfinał play-off! Słupskie Czarne Pantery wybiorą się na polowanie na zielonogórskie Dziki i choć to my jesteśmy drapieżnikami, klasa mistrzów Polski nie pozostawia żadnych wątpliwości – czeka nas niebywale trudne zadanie. Stelmet od niemal dwóch lat i 40 spotkań nie przegrał we własnej hali, a właśnie wywiezienie choć jednego zwycięstwa z zielonogórskiego CRS jest naszym celem. Początek półfinałowej rywalizacji już w piątek o godz. 20:00, bezpośrednia transmisja w Polsat Sport News i Ipla.tv.

Mistrzowska forma mistrzów

Stelmet w tym sezonie nie zawodzi. Nieźle radził sobie na europejskich parkietach, zgodnie z oczekiwaniami dominuje w PLK. W sezonie zasadniczym przegrał zaledwie czterokrotnie: w Lublinie, Radomiu, Włocławku i Toruniu, choć wydaje się, że przy wyższym poziomie koncentracji mógł zakończyć rundę bez porażki. Swoją ćwierćfinałową serię z Asseco rozstrzygnął w najszybszy możliwy sposób i nie dał w niej żadnych szans rywalom – wygrał trzy mecze różnicą w sumie 99 punktów! Dla zielonogórzan cel w sezonie jest jeden – obronić tytuł mistrza Polski i póki co pewnie do niego zmierzają.

Nic do stracenia

Znowu gramy o medale! W półfinałowej serii ze Stelmetem nie mamy nic do stracenia, a presja awansu do finału spoczywa na mistrzach kraju. Pokonując Polski Cukier w półfinale 3:1 osiągnęliśmy pierwszy sukces i teraz damy z siebie wszystko, by zakończyć sezon na podium. Tabela połączyła naszą drogę z najtrudniejszym z możliwych rywali i nie pozostaje nam nic innego, jak z podniesionymi głowami przystąpić do rywalizacji i pokrzyżować mistrzowskie plany Stelmetu. Czekają nas ogromne emocje i wspaniałe widowiska – nasza historia zwłaszcza play-off’owych spotkań z zielonogórzanami jasno na to wskazuje. Bądźcie z nami w walce o finał!

Rozkład ćwierćfinału

Mecz 1 (Zielona Góra) – piątek, 13 maja
Mecz 2 (Zielona Góra) – niedziela, 15 maja
Mecz 3 (Słupsk) – środa, 18 maja
Ewentualny mecz 4 (Słupsk) – piątek, 20 maja
Ewentualny mecz 5 (Zielona Góra) – poniedziałek, 23 maja

Dotychczasowe starcia

Niestety dwa razy wyraźnie przegraliśmy, a szczególnie bolesna była dla nasz porażka przed własną widownią, kiedy to zielonogórzanie urządzili prawdziwy pokaz siły – zwłaszcza w obronie.

W Zielonej Górze 68:91 – dobrze graliśmy tylko do przerwy, po której gospodarze wrzucili wyższy bieg i mimo naszej ambitnej walki nie zdołaliśmy ich dogonić. Dla Stelmetu Łukasz Koszarek zdobył 18 pkt., dla Energi Czarnych Folarin Campbell 12.

W Słupsku 41:70 – w tym spotkaniu trudno doszukać się jakichkolwiek pozytywów. Nasi rywale byli lepsi pod każdym względem, a kluczowa okazała się ich gra w defensywie, pozwalająca nam na zaledwie 41 pkt. przy niecałych 27% skuteczności z gry. Dla Stelmetu Szymon Szewczyk zdobył 13 pkt., dla Energi Czarnych Demonte Harper 10.

Pierwszą piątka rywali

Trener Saso Filipovski dysponuje tak szerokim i wyrównanym składem, że trudno jasno określić faktyczną pierwszą piątkę Stelmetu – przedstawiamy graczy, którzy najczęściej w tym sezonie pojawiali się w wyjściowym składzie. Warto podkreślić, że żaden zawodnik zielonogórzan nie spędza na parkiecie średnio więcej niż 24 min.

Łukasz Koszarek (PG – 8,1 pkt., 3,9 as., 1,9 zb.) – mózg Stelmetu, niesamowicie skuteczny i doskonale prowadzący grę zespołu. Od lat podstawowy rozgrywający reprezentacji Polski o niepodważalnej pozycji w zespole mistrzów Polski. W tym sezonie dodatkowo jest niesamowicie skuteczny i trafia aż 49% rzutów z dystansu! Z ławki rezerwowych wspiera go równie cenny dla zespołu Dee Bost (10,1 pkt., 3,7 as., 2,5 zb.).

Przemysław Zamojski (SG – 9,0 pkt., 2,5 zb., 1,2 as.) –  kolejny reprezentant Polski, który słynie przede wszystkim ze swojej skuteczności z dystansu oraz dynamiki w akcjach 1 na 1. Od zawsze w lidze gra w najlepszych zespołach i bije się o najwyższe cele. Gdyby nie kilka fatalnych kontuzji, być może byłby obecnie jeszcze wyżej, ale i tak jest podstawowym graczem w najsilniejszym polskim zespole. Jego zmiennikiem jest nasza była gwiazda, czyli Karol Gruszecki (7,4 pkt., 2,2 zb., 1,6 as.), który wypełnia także swoje zadania na „trójce”.

Mateusz Ponitka (SF – 10,4 pkt., 4,7 zb., 2,7 as.) – MVP sezonu zasadniczego PLK. Ponitka wciąż się dynamicznie rozwija i jako 23-latek już został najlepszym zawodnikiem naszej ligi. Choć jego statystyki nie powalają, należy wziąć pod uwagę fakt, że wypracowuje je w zaledwie niecałe 23 min. spędzane na parkiecie. Ponitka jest bardzo wszechstronny, atletyczny i efektowny. W zasadzie pewne jest, że po tym sezonie czeka go sportowy awans. Z uwagi na charakterystykę składu zielonogórzan w tym miejscu przywołamy jako zmiennika wysokiego (PF) Nemanję Djurisicia (7,5 pkt., 5,1 zb.), który także należy do najlepszych graczy na swojej pozycji w kraju.

Vlad Moldoveanu (PF – 8,7 pkt., 4,1 zb., 1,6 as.) – Po niezłym, ale nie zachwycającym sezonie w Turowie Zgorzelec zatrudnienie reprezentanta Rumunii przez mistrzów Polski było dla jego kibiców sporym zaskoczeniem, niekoniecznie pozytywnym. Wszystko zmieniło się wraz z rozpoczęciem sezonu, kiedy to – zwłaszcza na parkietach Euroligi – Moldoveanu objawił się jako absolutny filar Stelmetu. W tych rozgrywkach genialnie wykonuje rzuty wolne - 65/68 czyli 95,6%! Jego zmiennikiem jest mogący grać także jako środkowy, wieloletni kadrowicz Szymon Szewczyk (6,8 pkt., 3,0 zb.).

Dejan Borovnjak (C – 9,4 pkt., 4,0 zb., 1,0 as.) – niezwykle skuteczny w okolicy obręczy i z linii rzutów wolnych środkowy, który dysponuje bardzo szerokim wachlarzem zagrań w pomalowanym. Jest bardzo inteligentnym graczem, czym nadrabia znacznie mniejszą atletyczność od chociażby Justina Jacksona. Ma pewną pozycję w zespole i solidne wsparcie z ławki rezerwowych, gdzie znajduje się aktualny środkowy kadry Adam Hrycaniuk (5,9 pkt., 4,7 zb.) i wspomniany wyżej Szewczyk.

Trzy po trzy

Stelmet BC Zielona Góra: Energa Czarni:
Punkty:

  1. Mateusz Ponitka 10,4
  2. Dee Bost 10,1
  3. Dejan Borovnjak 9,4
Punkty:

  1. Demonte Harper 13,3
  2. czarni_slupsk Blassingame 12,4
  3. Cheikh Mbodj 11,9
Zbiórki:

  1. Nemanja Djurisić 5,1
  2. Ponitka / Hrycaniuk 4,7
  3. Vlad Moldoveanu 4,1
Zbiórki:

  1. Justin Jackson 7,3
  2. Cheikh Mbodj 6,4
  3. Jarosław Mokros 5,3
Asysty

  1. Łukasz Koszarek 3,9
  2. Dee Bost 3,7
  3. Mateusz Ponitka 2,7
Asysty:

  1. czarni_slupsk Blassingame 6,3
  2. Demonte Harper 3,4
  3. Folarin Campbell 3,1

 Ciekawostki

- Nasz multimedalista Mantas Cesnauskis najcenniejszy złoty medal zdobył właśnie w Zielonej Górze.

- Jest szansa na bezpośrednią rywalizację braci w półfinale: w Enerdze Czarnych gra Marek, a w Stelmecie Kamil Zywert.

- Rezerwowym na pozycjach 2/3 w zespole mistrzów Polski jest nasz ubiegłosezonowy lider Karol Gruszecki.

- Stelmet nie przegrał na własnym parkiecie od 11 czerwca 2014 r. (finał z Turowem)! W sumie seria trwa już od 40 spotkań.

- W sezonach 2011/12 oraz 2012/13 w ćwierćfinale nasze drużyny stworzyły niezapomniane serie, które niestety kończyły się dwukrotnie wygraną zielonogórzan 3:2. Jak będzie tym razem?

Zobacz lub słuchaj

Pierwsze spotkanie półfinału Stelmet – Energa Czarni rozegrane zostanie w Zielonej Górze w piątek (13 maja) o godz. 20:00. 10 minut wcześniej rozpocznie się bezpośrednia transmisja z hali CRS w Polsat Sport News i Ipla.tv. Relację radiową przeprowadzi  GP24.pl oraz Radio Słupsk.

Skład naszych rywali

  1. Łukasz Koszarek / Dee Bost / Kamil Zywert
  2. Przemysław Zamojski / Karol Gruszecki / Marcel Ponitka
  3. Mateusz Ponitka /
  4. Vlad Moldoveanu / Nemanja Djurisić
  5. Dejan Borovnjak / Adam Hrycaniuk / Szymon Szewczyk

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."