ZAPOWIEDŹ: Powrócić na ścieżkę wygranych

ZAPOWIEDŹ: Powrócić na ścieżkę wygranych

Energa Czarni w sobotę zmierzą się w Gryfii z Asseco Gdynią w ramach szóstej kolejki TBL. Po przegranej we Wrocławiu nasi koszykarze poprawili sobie nieco humory pokonaniem w meczu pucharowym Trefla, a teraz będą chcieli zanotować kolejne zwycięstwo w lidze. W starciu z gdyńską ekipą będą faworytami.

Nasi najbliżsi rywale sezon zaczęli zaskakująco dobrze. Po wielu „tłustych” latach w Gdyni nadszedł czas zmiany celów i nie jest to już drużyna, która każdego roku wymieniana była w wąskim gronie faworytów do tytułu mistrza Polski. Dlatego też start trwających rozgrywek w wykonaniu Asseco uznano za wyjątkowo obiecujący. W pierwszych trzech spotkaniach gdynianie pokonali pewnie AZS Koszalin i Stabill Jezioro Tarnobrzeg, nieznacznie przegrywając we Włocławku z Anwilem.

Kilka tygodni później widać już, że Jezioro i AZS to jedne z najsłabszych zespołów w tegorocznej TBL. Weryfikacja faktycznych możliwości Asseco miała miejsce w kolejnych dwóch kolejkach, kiedy to drużyna prowadzona przez Davida Dedka najpierw przegrała z Polpharmą w Starogardzie, a tydzień temu doznała klęski na własnym parkiecie z Kotwicą Kołobrzeg. Choć ostatecznie ekipa z zachodniopomorskiego wygrała tylko 87:81, przez znaczną część meczu wysoko prowadziła, momentami nawet 24 punktami.

Wróćmy jednak do postaci trenera przyjezdnych. To właśnie on stał na czele jednej z największych niespodzianek ubiegłego sezonu, pokonując ze Startem Gdynia na wyjeździe… Energę Czarnych. Słupszczanie przegrali wysoko, bo aż 68:82. David Dedek miał wtedy do dyspozycji dość młody zespół, wspierany kilkoma weteranami, a jego podstawowymi graczami byli m.in. Michał Jankowski (15 pkt. przeciwko Enerdze Czarnym), Tomasz Śnieg i Jarosław Mokros.

Teraz cała wymieniona trójka jest po słupskiej stronie i z pewnością będzie chciała wygrać w rywalizacji ze swoim byłym szkoleniowcem. Potyczka z ubiegłego sezonu nie została przywołana przypadkowo, ponieważ doskonale pokazuje, jak może się skończyć choćby minimalne zlekceważenie przeciwników, czy brak koncentracji w konfrontacji z potencjalnie słabszym rywalem. David Dedek niecałe 12 miesięcy później dysponuje zespołem z podobnymi możliwościami, wyciąga z niego maksymalnie dużo i bez wątpienia będzie chciał sprawić kolejną niespodziankę.

Najlepszym zawodnikiem Asseco Gdyni jest były gracz Energi Czarnych Piotr Szczotka. Nasz były skrzydłowy jest ostoją gdynian w defensywie, a po rozejściu się mistrzowskiego składu zaczął pełnić również bardzo istotną rolę w ataku. W tym sezonie Szczotka średnio zdobywa 11 pkt. i prawie 9 zbiórek, będąc najdłużej grającym w każdym meczu zawodnikiem Asseco (33 min.). Najlepszym strzelcem gdynian jest jednak Amerykanin A.J. Walton, który oprócz 15 pkt. w każdym meczu notuje na swoim koncie 5 asyst i 4 zb. Sporo punktów dodaje od siebie również kolejny weteran z przeszłością w Enerdze Czarnych – Łukasz Seweryn (12,4 pkt.). Wymienione trio jest mocno wspierane przez doświadczonego Fiodora Dmitriewa, który z Asseco Prokomem zdobywał mistrzostwo Polski.

W zespole Davida Dedka nie brakuje oczywiście utalentowanych młodych graczy, którzy choć dopiero nabierają szlifów w najwyższej klasie rozgrywkowej, mogą być bardzo groźni. Tacy zawodnicy, jak Filip Matczak, Przemysław Żołnierewicz, Sebastian Kowalczyk i Roman Szymański z każdym spotkaniem chcą dawać z siebie jak najwięcej i mieć jak największy wpływ na postawę swojej drużyny. Możemy być pewni, że w rywalizacji z nieco starszymi kolegami ze Słupska będą chcieli udowodnić, że są przyszłością polskiej ekstraligi.

Przypominamy wszystkim kibicom, że w przerwie spotkania będzie można wziąć udział w konkursie dla publiczności, w którym będzie można wygrać najlepszą grę sportową na świecie, czyli NBA 2K14. Konkurs pn. „Gorące Krzesła”, którego partnerem jest firma CENEGA (wydawca NBA 2K14 w Polsce),  udział biorą cztery osoby, które przyjmują pozycję startową na czterech krzesłach. Na linii rzutów wolnych, po drugiej stronie boiska, znajdują się piłki – należy umieścić je w koszu celnym rzutem. Ten, kto dokona tego jako pierwszy, wraca na krzesło, ale przed nim stoją już tylko trzy. W ten sposób – drogą eliminacji – wyłania się zwycięzcę. Wszystkich kibiców gorąco zachęcamy do zabawy!

Spotkanie między Energą Czarnymi a Asseco Prokomem rozegrane zostanie w sobotę (16 listopada) o godz. 19:00 w Hali Gryfia. Mecz będzie można obejrzeć za pośrednictwem kanału TV Słupsk w sieci Vectra i płatnego przekazu wideo na stronie plk.pl, a transmisje radiowe przeprowadzą GP24.pl oraz Polskie Radio Koszalin.

Skład naszych rywali:

  1. Sebastian Kowalczyk / A.J. Walton
  2. Filip Matczak / Maksim Kovačević
  3. Łukasz Seweryn / Przemysław Żołnierewicz
  4. Piotr Szczotka / Fiodor Dmitriew
  5. Roman Szymański / Filip Zekavičić

Trenerem Asseco jest David Dedek.

Mateusz Bilski 

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."