ZAPOWIEDŹ: Rozpoczynamy rewanże

ZAPOWIEDŹ: Rozpoczynamy rewanże

Z uwagi na przełożony mecz z Turowem Zgorzelec, Energa Czarni rundę rewanżową rozpoczynają dopiero dziś. Nasi koszykarze zmierzą się w Lublinie z beniaminkiem Wikaną Startem. Będzie to debiut na ławce trenerskiej słupskiego zespołu Donaldasa Kairysa.

Wikana Start Lublin to w tej chwili najsłabsza drużyna TBL, która z zaledwie trzema zwycięstwami samotnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Nie oznacza to oczywiście, że piątkowe spotkanie będzie dla Energi Czarnych lekkie, łatwe i przyjemne. Lubliński zespół w swojej grze opiera się na indywidualnościach i jeśli tylko trafi na swój dzień, potrafi postraszyć nawet najlepszych w naszej lidze.

Było tak niecały tydzień temu w Zielonej Górze, gdzie dopiero w połowie czwartej kwarty wicemistrzowie zdołali wyjść na prowadzenie i w konsekwencji wygrać, choć różnica punktowa nie była znaczna. Najlepsze spotkanie zanotował 25-letni obwodowy Piotr Śmigielski, który zdobył 20 pkt., 6 zb. i 8 as., ale nie otrzymał on wystarczającego wsparcia od kolegów z zespołu. W szczególności zawiódł lider Startu, Bryon Allen, który trafił tylko 4 z 17 rzutów z gry. Ostatecznie Stelmet zwyciężył 84:76, ale wygrana ta kosztowała faworytów bardzo wiele sił.

Wśród graczy Wikany Startu zdecydowanie najbardziej należy obawiać się gry wspomnianego Allena, który ze średnią niemal 19 pkt. na mecz jest czwartym strzelcem całej ligi. Amerykanin już w Słupsku dał o sobie znać, kiedy to zdobył 15 pkt. (6 zb., 6 as.), ale nie trafił rzutu, który mógł dać jego drużynie dogrywkę. Tamten mecz był jednym z najlepszych w wykonaniu lublinian i przegrana na słupskim parkiecie 68:71 ujmy im nie przyniosła. Choć spotkanie było pod kontrolą Energi Czarnych, w ostatniej kwarcie goście rzucili się do szalonej i niemal skutecznej pogoni.

W trwających rozgrywkach gracze Wikany Startu wygrali jednak zaledwie trzy razy, pokonując na własnym parkiecie drużyny dolnej połowy tabeli - Jezioro Tarnobrzeg, Polski Cukier Toruń i MKS Dąbrowę Górniczą. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że to Energa Czarni są faworytami i ewentualne zwycięstwo lublinian będzie sporą niespodzianką. Ta dodatkowa presja nie jest oczywiście korzystna, ale jesteśmy przekonani, że nowa jakość wprowadzona przez trenera Donaldasa Kairysa pozwoli naszym koszykarzom potraktować ją jako pozytywny bodziec.

W składzie Wikany Startu wciąż przeprowadzane są drobne korekty. W zespole nie sprawdzili się obwodowi Derek Billing oraz Vance Cooksey i opuścili już Lublin, a w ostatnim tygodniu do drużyny naszych najbliższych rywali dołączył podkoszowy  Isaac Wells. Amerykanin ostatnio grał w Algierii, natomiast wcześniejsze doświadczenia zbierał w Bułgarii, Włoszech, Finlandii, Szwajcarii i Cyprze. Teraz ma pomóc poprowadzić lubelską ekipę do znacznie lepszego wyniku, niż w pierwszej rundzie TBL.

Spotkanie między Wikaną Startem a Energą Czarnymi rozegrane zostanie w piątek 23 stycznia o godz. 19:00 w Lublinie. Płatny przekaz wideo będzie można obejrzeć za pośrednictwem serwisu emocje.tv.

Skład naszych rywali:

  1. Bryon Allen
  2. Piotr Śmigielski / Alan Czujkowski
  3. Bartosz Diduszko / Łukasz Diduszko
  4. Issac Wells / Tomasz Wojdyła
  5. Robert Lewandowski / Jarosław Trojan

Trenerem Wikany Startu jest Paweł Turkiewicz.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."