ZAPOWIEDŹ: Starcie niepokonanych

ZAPOWIEDŹ: Starcie niepokonanych

Już tylko sześć zespołów w tym sezonie może pochwalić się kompletem zwycięstw w TBL. Dwa z nich zmierzą się w czwartek w Toruniu, gdzie Polski Cukier podejmie Energę Czarnych. Przed naszymi koszykarzami stoi poważne wyzwanie, ponieważ torunianie w tym sezonie mają spore ambicje.

Polski Cukier rozwija się w TBL w wysokim tempie. Po ubiegłorocznym debiucie, zakończonym otarciem się o play-off (o braku awansu zadecydowała różnica w bezpośrednich starciach z Treflem), teraz awans do ósemki jest dla toruńskiej drużyny obowiązkiem. Wydaje się również, że zbudowany kompletny, silny skład, może pozwolić ekipie prowadzonej przez Jacka Winnickiego nawet na włączenie się do walki o medale.

Sezon nasi czwartkowi rywale rozpoczęli bardzo dobrze, pokonując na własnym parkiecie wicemistrzów ze Zgorzelca 86:70. Oczywiście potencjał Turowa jest mniejszy niż rok temu, ale i tak inauguracja była dla torunian wymarzona. W miniony weekend Polski Cukier także wygrał, ale stracił znacznie więcej sił. Zakończony dwoma dogrywkami mecz w Dąbrowie Górniczej (96:94) ujawnił jednak silny charakter naszych przeciwników, którzy nie pękli w najważniejszych momentach.

Przejdźmy do składu. Liderem Polskiego Cukru jest Danny Gibson, który w ubiegłorocznym play-off jeszcze w barwach Rosy kapitalnie rywalizował z Jerelem Blassingamem. Teraz zdobywa średnio imponujące 22,5 pkt. i 8,5 as. na mecz. Bardzo groźny jest także podstawowy gracz reprezentacji Ukrainy Maksym Kornijenko, który doskonale radzi sobie na pozycji nr 4 oraz w epizodach jako środkowy. Pod samym koszem ostoją jest doświadczony Czarnogórzec Stevan Milošević.

Wrażenie robi także obwód torunian, gdzie poza wspomnianym Gibsonem grają doskonale czujący się w rodzinnym mieście Łukasz Wiśniewski oraz chcący potwierdzić wysokie aspiracje Michał Michalak. Sporą „siłą ognia” może pochwalić się także energetyczny skrzydłowy Markeith Cummings. Skład Polskiego Cukru uzupełniają solidni podkoszowi Krzysztof Sulima i Aleks Perka, a także doświadczony Adam Lisewski i powracający po latach gry w pierwszej lidze Kamil Michalski. W drużynie znajdują się także Bartosz Bochno i Kacper Radwański, ale z powodu urazów jeszcze nie zadebiutowali w tym sezonie.

W okresie przygotowawczym torunianie rozegrali jedenaście spotkań, w których udało im się wygrać pięć razy. Dwa razy doszło do bezpośredniego starcia z Energą Czarnymi i dwa razy to słupszczanie byli lepsi. Najpierw pokonaliśmy Polski Cukier w Toruniu 91:88, a następnie wygraliśmy podczas Turnieju o Puchar Prezydenta Słupska  83:69. Teraz musimy zrobić wszystko, by dobra passa została podtrzymana.

Mamy ku temu argumenty. W świetnej formie od początku rozgrywek są Jerel Blassingame i Cheikh Mbodj, nie zawodzi także Demonte Harper. Nasi Polacy dobrze wywiązują się ze stawianych przed nimi zadań, a forma zwłaszcza Mantasa Cesnauskisa oraz Kacpra Borowskiego wyraźnie idzie w górę. Do tego nasi nowi zawodnicy - Folarin Campbell i Derrick Nix - mieli kilka dni na odnalezienie się w nowej rzeczywistości i poznanie drużyny oraz taktyki trenera Kairysa. O wygraną w Toruniu z całą pewnością łatwo nie będzie, ale oczywiście nie ma dla nas innego celu, niż tylko zwycięstwo.

Spotkanie Polskiego Cukru z Energą Czarnymi rozegrane zostanie w czwartek (22 października) o godz. 19:00 w Arenie Toruń. Transmisję radiową z meczu przeprowadzą portal GP24.pl oraz Polskie Radio Koszalin, natomiast płatny przekaz wideo będzie można obejrzeć za pośrednictwem serwisu Emocje.tv.

Skład naszych rywali:

  1. Danny Gibson / Kamil Michalski
  2. Łukasz Wiśniewski / Bartosz Bochno / Kacper Radwański
  3. Michał Michalak / Markeith Cummings
  4. Maksym Kornijenko / Aleks Perka
  5. Stevan Milosević / Krzysztof Sulima / Adam Lisewski

Trenerem Polskiego Cukru Toruń jest Jacek Winnicki.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."