ZAPOWIEDŹ: Wygrywa gospodarz?

ZAPOWIEDŹ: Wygrywa gospodarz?

We wszystkich pięciu spotkaniach Energi Czarnych i Anwilu w tym sezonie za każdym razem wygrywał gospodarz. Tym razem spotkanie rozgrywane będzie w Słupsku, więc to nasi koszykarze na starcie są minimalnie bliżej wygranej. Energa Czarni stoją przed szansą przedłużenie swojej serii wygranych do trzech, dzięki czemu mogą zbliżyć się do czwartego miejsca na zaledwie jeden punkt. Najpierw muszą jednak obowiązkowo pokonać we wtorek Anwil.

Energa Czarni z Anwilem spotkali się już pięciokrotnie w tym sezonie – po dwa razy w lidze i w Intermarche Basket Cup, a także raz w drugim etapie Tauron Basket Ligi. Za każdym razem zwyciężał gospodarz. W ligowych starciach było 82:64 dla Energi Czarnych i 78:57 dla Anwilu, natomiast w pucharowych rozgrywkach nasi koszykarze wygrali 66:64, a we Włocławku ulegli rywalom 74:86. Ostatnie starcie obu drużyn stało pod znakiem olbrzymich emocji, a słupszczanom do zwycięstwa zabrakło bardzo niewiele.

Zespół prowadzony przez Andreja Urlepa 22 marca w Hali Mistrzów we Włocławku przez długi czas nieznacznie prowadził z gospodarzami, a całe spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg. W końcówce Energa Czarni mieli przynajmniej kilka szans na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę, a gracze Anwilu na dodatek nagminnie pudłowali z linii rzutów wolnych. Niestety, w ostatniej akcji nie trafił Todd Abernethy, po zbiórce szalony rzut nie wyszedł Marcinowi Dutkiewiczowi, a dobitka Yemi’ego Gadri-Nicholsona okazała się minimalnie spóźniona. Mieliśmy więc dogrywkę, w której włocławianie zagrali zdecydowanie lepiej i wygrali 78:69. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Seid Hajrić, autor 16 pkt. i 11 zb., ale jego bardzo dobry występ został nieco przyćmiony przez fenomenalną postawę Nicholsona – 18 pkt., 13 zb., 5 bloków. Jednak to Bośniak z polskim paszportem mógł się cieszyć z wygranej.

Anwil to przede wszystkim drużyna Krzysztofa Szubargi i napędzanego przez niego szybkiego ataku, w którym włocławianie czują się naprawdę świetnie. Jednak gdy ekipa Miliji Bogicevicia zostaje zmuszona przez defensywę rywali do powolnych ataków pozycyjnych, jej efektywność zdecydowanie maleje, co może zostać błyskawicznie wykorzystane przez doświadczonego rywala. To klucz do wygranej nad Anwilem i najważniejsze zadanie, jakie stoi przed Energą Czarnymi.

Lider włocławskiej ekipy zdobywa średnio w każdym spotkaniu ponad 13 punktów i 6 asyst w każdym spotkaniu, będąc bardzo skutecznym przy rzutach z dystansu. Szubarga pewnie dołączył do grona najlepszych rozgrywających w kraju i ze średnią 6,1 as. na mecz jest liderem wśród podających całej TBL. 11 pkt., 4 zb. i świetną postawę w obronie do zdobyczy Anwilu dorzuca średnio Marcus Ginyard, a kolejne 11 pkt. i 6 zb. dokłada Seid Hajrić, na którym opiera się podkoszowa siła zespołu z Kujaw. W zasadzie poza Hajriciem tylko Ruben Boykin stanowi silne zagrożenie w obrębie pola trzech sekund i to wśród wysokich największych przewag powinni doszukiwać się Energa Czarni. Tym bardziej, że w nieprawdopodobnej dyspozycji jest ostatnio Yemi Nicholson, a do zespołu dołączył Bryan Davis.

W ostatniej kolejce Anwil po słabym w swoim wykonaniu spotkaniu pewnie przegrał w Zgorzelcu 63:74 i poza Szubargą nikt z włocławian nie może powiedzieć o sobie, że nie zawiódł. Energa Czarni z kolei mają na swoim koncie dwie wygrane nad trójmiejskimi ekipami z rzędu i olbrzymią ochotę na przedłużenie tej serii o zespół z Kujaw.

Spotkanie Energi Czarnych z Anwilem rozegrane zostanie we wtorek 9 kwietnia o godz. 19:30 w Hali Gryfia. Płatny przekaz wideo z meczu będzie dostępny na stronie internetowej www.plk.pl, a transmisje radiowe przeprowadzi portal GP24.pl oraz Polskie Radio Koszalin.

Skład naszych rywali:

  1. Krzysztof Szubarga / Nikola Vasojević
  2. Marcus Ginyard / Tony Weeden
  3. Przemysław Frasunkiewicz / Michał Sokołowski
  4. Ruben Boykin / Nikola Jovanović
  5. Seid Hajrić / Mateusz Bartosz

Trenerem Anwilu jest Milija Bogicević

Mateusz Bilski

 

 

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."