ZAPOWIEDŹ: Zacząć rok od wygranej

ZAPOWIEDŹ: Zacząć rok od wygranej

W myśl powiedzenia, że jaki początek roku, taka dalsza jego część, Energa Czarni zamierzają pokonać na własnym parkiecie drużynę Polpharmy. W pierwszej rundzie nasi koszykarze w Starogardzie Gdańskim byli wyraźnie lepsi, ale od tego czasu wiele się zmieniło. Ku uciesze kibiców, słupski zespół być może wystąpi już w najsilniejszym składzie, dodatkowo wzmocnionym Roderickiem Trice’em.

Wszyscy nasi zawodnicy są po dobrym odpoczynku, nie tylko fizycznym, ale i psychicznym. Po kilku miesiącach sezonu tego typu regeneracja również była im bardzo potrzebna. Jeszcze nie wszyscy nasi zawodnicy trenują na sto procent, ale na szczęście wszyscy biorą udział w zajęciach – mówi Marius Linartas, trener Energi Czarnych.

W ostatnich tygodniach 2012 roku z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi zmagali się m.in.: Todd Abernethy, Robert Tomaszek i Marcin Dutkiewicz. Jedynie pierwszy z nich nie brał jeszcze udziału w treningach na pełnym obciążeniu i decyzja o tym, czy zagra, zostanie podjęta tuż przed spotkaniem. Do zdrowia powrócili natomiast Tomaszek i Dutkiewicz, którzy z pewnością są bardzo głodni gry.

 

– Udało już mi się wyzdrowieć i bardzo się z tego cieszę, byle by teraz tylko kondycja mi dopisywała i będzie wszystko w porządku. Teraz aż głupio wchodzi się na treningi, gdy widzi się tylu trenujących jednocześnie zawodników (śmiech). Możemy w końcu spokojnie pograć pięciu na pięciu, dołączył do nas nowy zawodnik, mamy dobre treningi i oby już zdrowie nas nie opuszczało – podkreśla Robert Tomaszek.

Nowym zawodnikiem, o którym wspomina środkowy Energi Czarnych, jest Amerykanin Roderick „Rocky” Trice, które ostatnie lata spędził w niemieckiej ekstraklasie. Jest to zawodnik mogący grać na pozycjach od rozgrywającego do niskiego skrzydłowego, a jedną z jego największych zalet jest bardzo dobra koordynacja ruchowa i praca w obronie. Fanów Bundesligi Rocky zachwycał również niesamowitymi, podniebnymi lotami i istnieje szansa, że w niedzielę kibice słupszczan będą mogli przekonać się o jego umiejętnościach.

– Musimy go naszym fanom pokazać na parkiecie, mam świadomość, że tego właśnie chcą. Dlatego też z pewnością przynajmniej kilka minut Rocky dostanie. Szukaliśmy zawodnika, który może grać na więcej niż jednej pozycji i będzie przy tym uniwersalnym obrońcą. To jest dokładnie tego typu zawodnik – zaznacza trener Linartas. – Na pewno da nam on sporo w obronie, pamiętam, jak grając przeciwko jego drużynie w lidze niemieckiej też musiałem na niego uważać, bo bardzo lubi pomagać przy wysokich zawodnikach i doskakiwać do bloków. Nasza drużyna na nowego gracza może zareagować tylko pozytywnie – dodaje Robert Tomaszek.

W pierwszej rundzie Energa Czarni pewnie pokonali w Starogardzie Gdańskim Polpharmę aż 95:76. Najlepszym strzelcem słupszczan w tamtym spotkaniu był autor 21 punktów Mateusz Kostrzewski, 19 pkt. miał Yemi Gadri-Nicholson, a 16 pkt. i 9 asyst dołożył Todd Abernethy. To właśnie od tego meczu zaczęły się problemy zdrowotne w naszej drużyny, gdyż kontuzji kolana doznał Oded Brandwein. Najwięcej problemów naszym obrońcom sprawił natomiast Ben McCauley (24 pkt.), który jest najlepszym graczem w lidze pod względem klasyfikacji eval.

– Po prostu uwielbiam tego typu wyzwania, lubię wykonywać takie prace. Przyjedzie do nas rywal, z którym można będzie trochę pograć. Cieszę się na tą rywalizację. Wiem, że trener tak nas ustawi, abyśmy wygrali to spotkanie i niczego się nie obawiam. Musimy po prostu zagrać swoje – podkreśla Tomaszek.

Polpharmę pod koniec listopada przejął trener Mindaugas Budzinauskas, rodak Mariusa Linartasa, który choć nie poprowadził swojej drużyny do wygranych nad faworytami rozgrywek, w ostatnich dwóch kolejkach pomógł starogardzianom w odniesieniu dwóch zwycięstw. W pokonanym polu nasi najbliżsi rywale zostawili Rosę Radom oraz Start Gdynia i z pewnością mają apetyt na kolejną wygraną.

– W ostatnim meczu przeciwko Startowi sam Lichodzijewski trafił 6 z 8 trójek. Dlatego też uważam, że musimy skupić się właśnie na strzelcach z dystansu, jak choćby Carter czy Majewski. Groźni na obwodzie są także podkoszowi, co jest cechą charakterystyczną tej drużyny. Ja z kolei preferuję taki styl gry, w którym wysocy zawodnicy grają w polu trzech sekund i będziemy się tego trzymać. Jeśli chcemy myśleć o sukcesie w tym sezonie, niedzielne spotkanie musimy po prostu wygrać – zapowiada trener Linartas.

Spotkanie Energi Czarnych z Polpharmą rozegrane zostanie w niedzielę (6 stycznia) o godz. 18:00 w słupskiej Hali Gryfia. Transmisję radiową z meczu przeprowadzi portal GP24.pl.

Skład naszych rywali:

1. Marcin Nowakowski / Daniel Szymkiewicz
2. Jawan Carter / Kacper Radwański
3. Łukasz Majewski / Bartosz Sarzało
4. Uros Mirković / Zbigniew Białek
5. Ben McCauley / Aleksander Lichodzijewski

Trenerem Polpharmy jest Mindaugas Budzinauskas.

Mateusz Bilski

 

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."