ZAPOWIEDŹ: Zapanować nad młodzieżą

ZAPOWIEDŹ: Zapanować nad młodzieżą

Szóstym przeciwnikiem Energi Czarnych w trwającym sezonie TBL będzie zespół Asseco. Gdynianie  radzą sobie znakomicie i znajdują się w gronie liderów całej ligi. Spotkanie rozegrane zostanie w Hali Gryfia w niedzielę o godz. 18:00.

Asseco to bardzo ciekawa drużyna, która dotychczas zbiera tylko pochlebne opinie. Po „tłustych” i zarazem mistrzowskich latach w Gdyni doszło do wielkich zmian, związanych oczywiście ze zmianami w finansowaniu klubu. Okazało się jednak, że znacznie mniejsze środki wcale nie muszą oznaczać stopniowej degradacji drużyny. Ambitny trener David Dedek, szerokie grono młodzieży i kilku bardzo doświadczonych graczy - recepta na sukces była bardzo prosta. Gdynianie imponują zespołowością i doskonale wykorzystują indywidualne umiejętności swoich przede wszystkim młodych zawodników.

Gra Asseco jest na tyle atrakcyjna i interesująca dla kibiców, że od czasu, gdy zwolnieni z sezonu zasadniczego TBL mistrzowie z Gdyni byli najbardziej znienawidzoną drużyną w kraju, tak teraz cieszą się sympatią kibiców niemal każdej drużyny naszej ligi. Wśród nich można usłyszeć opinie, że nawet gdy Asseco przegrywa, przyjemnie patrzy się na jego grę. Oby właśnie tak było w niedzielę, gdy Energa Czarni zrobią wszystko, by pokonać przyjezdnych, a kibicom obie drużyny zgotują bardzo ciekawe i emocjonujące widowisko.

Na pewno nie będzie łatwo, bowiem nasi rywale posiadają kilka niezaprzeczalnych atutów, bardzo trudnych do powstrzymania. Mowa o środkowym Litwinie Ovidijusie Galdikasie, rozgrywającym A.J. Waltonie oraz przeżywającym eksplozję formy rzucającym Filipie Matczaku. Pierwszy z nich jest absolutnie najpewniejszym punktem drużyny, notując co mecz aż 11 pkt., 12 zb. i 4 bl., co jest zasługą m.in. aż 218 cm wzrostu. Powstrzymanie go będzie kluczowe do odniesienia zwycięstwa, tym bardziej biorąc pod uwagę problemy naszych koszykarzy w walce na tablicach.

Walton z kolei gwarantuje zdobycz punktową na poziomie 16,6 pkt., a także ok. 4 zb. i 5 as. w każdym meczu. Amerykanin uchodzi za specjalistę od gry na koźle i wjazdów podkoszowych, doskonale radząc sobie w TBL mimo wciąż dalekiego od doskonałości rzutu z dystansu. Znakomicie radzi sobie także 21-letni Matczak, który zdobywa średnio ponad 14 pkt. i jest trzecim najważniejszym graczem gdyńskiej drużyny.

Sporo kłopotów naszym obrońcom mogą sprawić także kolejni wciąż młodzi i rozwijający się gracze: Przemysław Żołnierewicz, Sebastian Kowalczyk, Jakub Parzeński oraz Serb Lazar Radosavljević. Nad wspomnianą grupą zbierających doświadczenie zawodników, oprócz trenera Dedka, panują bardzo już doświadczeni w naszej lidze skrzydłowi, doskonale znani także słupskim kibicom. Piotr Szczotka i Przemysław Frasunkiewicz tworzą duet nauczycieli, który stanowi przedłużenie trenerskich wpływów na parkiecie.

W okresie przygotowawczym obie drużyny spotkały się dwukrotnie - raz wygrali gdynianie, a raz Energa Czarni. Pierwszy mecz był w ogóle pierwszym sparingiem dla naszych zespołów. Wtedy w Gdyni Asseco pokonało naszych koszykarzy 69:61. Gdy drużyny wskoczyły na wyższy poziom zgrania spotkały się raz jeszcze w Słupsku i tym razem zwycięstwo stało się udziałem Energi Czarnych. Zanosiło się na dogrywkę, ale kapitalna akcja Karola Gruszeckiego, zakończona efektownym wsadem, dała wygraną ekipie Dejana Mijatovicia 78:76.

Aby wygrać i tym razem nasi koszykarze muszą przede wszystkim lepiej zaprezentować się w rywalizacji o zbiórki, niż miało to miejsce w ostatnich spotkaniach. Jest to szczególnie ważne przy trzech gdyńskim środkowych, mierzących odpowiednio 218 cm (Galdikas), 212 cm (Parzeński) i 211 cm (Roman Szymański) wzrostu. Kluczowe będzie także powstrzymanie gry 1 na 1 Waltona i Matczaka, którzy swoją grą na obwodzie potrafią przesądzać o zwycięstwie.

Spotkanie Energi Czarnych z Asseco rozegrane zostanie w niedzielę 9 listopada o godz. 18:00 w Hali Gryfia. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców - oczywiście NA CZERWONO!

Skład naszych rywali:

  1. A.J. Walton / Sebastian Kowalczyk
  2. Filip Matczak / Przemysław Żołnierewicz
  3. Lazar Radosavljević / Przemysław Frasunkiewicz
  4. Piotr Szczotka / Jakub Parzeński
  5. Ovidijus Galdikas / Roman Szymański

Trenerem Asseco jest David Dedek.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."