ZAPOWIEDŹ: Zgotujmy Rosie piekło!

ZAPOWIEDŹ: Zgotujmy Rosie piekło!

To już jest ten czas, gdy trzeba napalić w naszym kotle. W sobotę rozegramy swój najprawdopodobniej najważniejszy mecz sezonu zasadniczego, który będzie miał bardzo duży wpływ na rozstawienie przed play-off. Zmierzymy się z będącą w świetnej formie Rosą Radom, z którą bezpośrednio walczymy o miejsce w pierwszej czwórce. Nie ma żadnych wątpliwości - interesuje nas tylko zwycięstwo. Wszyscy na Rosę!

29. kolejka TBL będzie miała decydujące znaczenie dla układu tabeli przed rozpoczęciem ćwierćfinałów. W ramach niej rozegrane zostaną dwa bardzo istotne mecze: Energa Czarni - Rosa oraz AZS - Śląsk. To cztery zespoły, które mają w tej chwili po 8 przegranych i dwa z nich, które wygrają swoje spotkania w ten weekend, najprawdopodobniej będą miały przewagę własnego parkietu w play-off. Przewagę, która często decyduje o awansie do półfinału i strefy medalowej. Dlatego nie możemy zmarnować stojącej przed nami szansy.

Rozgrywając tak ważne spotkanie, ogromne znaczenie będzie miała nie tylko dyspozycja naszych koszykarzy, ale również atmosfera na trybunach i wsparcie ze strony kibiców. Doskonale wiemy, że jesteście w stanie dodać skrzydeł Czarnym Panterom i utrudnić grę rywalom. W żadnym meczu w tym sezonie Wasza pomoc nie była aż tak potrzebna - dajcie z siebie wszystko i napalcie w kotle, aby nasi zawodnicy mieli gorące ręce przy rzutach, a rywale spalili się już przed wejściem na parkiet. Wszyscy obowiązkowo na czerwono!

Rosa w tym sezonie radzi sobie bardzo dobrze i mimo przejściowych trudności, cały czas jest groźnym zespołem, który imponuje przede wszystkim w ataku. Drużynie na dobre wyszła zamiana Kamila Łączyńskiego na Mike’a Taylora, który stał się prawdziwym liderem radomian. Nie da się jednak ukryć, że ofensywa naszych sobotnich rywali jest mocno uzależniona od postawy jej zawodników przy rzutach z dystansu. Gdy tylko rzuty za trzy Rosy są skuteczne, jej rywale mają poważne kłopoty. Bardzo ważne więc będzie odpowiednie ustawienie obrony, która będzie uwzględniała 40%-skuteczność radomian zza łuku.

W ostatniej kolejce Rosa potwierdziła swoją znakomitą dyspozycję, pokonując na własnym parkiecie Stelmet 73:62. Wcześniej pokonała na wyjazdach Trefl i Asseco, a także rozgromiła we własnej hali Wilki Morskie 122:78. Na przełomie stycznia i lutego zanotowała nawet serię sześciu zwycięstw z rzędu, pokonując m.in. Turów. Przypomnieć też trzeba zaciekłą walkę radomian o Puchar Polski, kiedy to podczas Gdynia Basket Cup pokonali w półfinale po dogrywce Energę Czarnych, a następnie grali - już bez powodzenia - o główne trofeum ze Stelmetem.

Najskuteczniejszym i najbardziej nieprzewidywalnym zawodnikiem Rosy jest wspomniany Taylor, który zdobywa dla swojego zespołu średnio ponad 17 pkt. w meczu. Amerykanin świetnie radzi sobie na obwodzie w duecie z Danny’m Gibsonem, który dokłada 12 pkt. i 4 as. Pod koszem pewnym punktem jest John Turek (12 pkt., 7 zb.), a ostatnio formą imponuje także skrzydłowy Michał Sokołowski. Młody Polak w wygranym meczu przeciwko wicemistrzom kraju zdobył aż 27 pkt. (5/7 za 3) i miał 7 zb.

W rywalizacji z ekipą Wojciecha Kamińskiego bardzo istotne jest powstrzymanie strzelców, których mu nie brakuje. Tacy gracze, jak Łukasz Majewski, Robert Witka, Uros Mirković, potrafią seryjnie trafiać z daleka i przesądzać tymi rzutami o wynikach spotkań. W Rosie właściwie tylko podkoszowy defensor Kim Adams nie grozi skutecznością zza łuku, ale jest za to bardzo efektywny w pomalowanym. Nie można zapominać także o nieco krócej grających, ale zawsze groźnych Polakach - Damianie Jeszke (trafił rzut na dogrywkę przeciwko Enerdze Czarnym), Danielu Szymkiewiczu oraz Jakubie Zalewskim.

Spotkanie między Energą Czarnymi a Rosą rozegrane zostanie w Gryfii w sobotę (18 kwietnia) o godz. 18:00. Zachęcamy do kupna biletów i szczelnego wypełnienia trybun! Dla osób będących poza Słupskiem (lub tych, dla których nie starczy wejściówek ;) ), płatny przekaz wideo przygotuje serwis emocje.tv, transmisję TV Słupsk w sieci Vectra, a relację radiową portal GP24.pl

Skład naszych rywali:

  1. Danny Gibson / Daniel Szymkiewicz / Jakub Schenk
  2. Mike Taylor / Jakub Zalewski
  3. Michał Sokołowski / Łukasz Majewski / Damian Jeszke
  4. Robert Witka / Uroš Mirković
  5. John Turek / Kim Adams

Trenerem Rosy jest Wojciech Kamiński

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."