Zimmerman dołącza do składu

Zimmerman dołącza do składu

Energa Czarni znaleźli długo wyczekiwanego rozgrywającego. Grą naszego zespołu kierować będzie teraz Amerykanin Derrick Zimmerman, którego największymi atutami są doświadczenie i umiejętności kreacyjne. Zawodnik jest już w Słupsku i być może zadebiutuje już w spotkaniu przeciwko Asseco.
Urodzony w 1981 r. rozgrywający ma 191 cm wzrostu, a w swojej grze zawsze opierał się na swojej szybkości, dynamice i solidnej defensywie. Zimmerman jest absolwentem uniwersytetu Mississippi, a w trakcie nauki grał w jednym zespole z Michałem Ignerskim. Już na studiach wyróżniał się spośród innych zawodników obwodowych wszechstronnością, a swój atletyzm wykorzystywał przede wszystkim w obronie i walce o zbiórki. Jest rozgrywającym, dla którego najważniejsze jest wypracowywanie pozycji dla kolegów z zespołu. Jego wady to nienajlepszy rzut z dystansu i skuteczność z linii rzutów wolnych.

Nasz nowy zawodnik został wybrany z 40. numerem w bardzo silnym drafcie do NBA w 2003 r. Co ciekawe, 30. nr przypadł wtedy Maciejowi Lampe, a 35. Szymonowi Szewczykowi. Zimmermana wybrali Golden State Warriors, lecz nie postanowili skorzystać z jego usług. Swoją młodą karierę kontynuował on więc w amerykańskiej D-League, będącej zapleczem najlepszej ligi świata, skąd starał się wywalczyć angaż w NBA. Co istotne, dwukrotnie został wybrany najlepszym obrońcą w NBDL.

W kwietniu 2006 r. Zimmermanem zainteresowali się New Jersey Nets. W barwach zespołu z nowojorskiej metropolii udało mu się spełnić marzenie i zadebiutować w NBA, choć rozegrał w niej tylko dwa spotkania. Zdobył w nich sumie 4 punkty, 4 zbiórki i 7 asyst, co choć jest niewielką próbą, dokładnie charakteryzuje naszego nowego gracza.

Po epizodzie w NBA postanowił on rozwijać swoją zawodową karierę w Europie. W swoim pierwszym sezonie na starym kontynencie grał w niemieckim Brose Baskets oraz włoskim Air Avellino. Kolejne rozgrywki spędził w grającym w Lidze Adriatyckiej, bośniackim Siroki Primorka. Następnie przeniósł się na Ukrainę, gdzie rozegrał pięć bardzo dobrych sezonów, zawsze meldując się w czołówce najlepszych podających i przechwytujących. W swoim najlepszym sezonie 2011/2012 dla BC Kijów zdobywał średnio 13,7 pkt., 5,2 zb. i 5,6 as.

W ubiegłych rozgrywkach rozegrał 30 spotkań w Dniepropietrowsku, gdzie notował na swoim koncie średnio 9,2 pkt., 5,7 zb., 5,8 as. i prawie 2 przechwyty w meczu. W lutym 2013 r. przeniósł się do niemieckiego Ludwigsburga i w 10 rozegranych meczach zdobywał 8,7 pkt., 5,2 zb., 4,2 as. i 2,2 przechwytu.

– To bardzo charyzmatyczny zawodnik - rozgrywający, skupiający się na kreowaniu kolegów z zespołu, a nie siebie samego. Jest typem prawdziwego lidera, który zawsze ma duży wpływ na budowę dobrej atmosfery w drużynie – mówi Marcin Sałata, generalny menedżer Energi Czarnych.

Derrick Zimmerman jest już w Słupsku. Po wypełnieniu wszystkich formalności możliwy będzie jego występ już w najbliższym spotkaniu przeciwko Asseco w Gdyni.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."