2017-04-30 12:40
Energa Czarni

89

Słupsk

70

Miasto Szkła Krosno
Krosno
  • 23:13 1kw
  • 25:18 2kw
  • 15:15 3kw
  • 26:24 4kw
nr zawodnik pkt czas eval
3 Przemysław Fuks 0 DNP 0
8 Piotr Dąbrowski 5 07:18 7
9 Łukasz Seweryn 9 17:52 14
11 Marcus Ginyard 10 27:23 9
14 Anthony Goods 6 20:54 1
17 Dallin Bachynski 5 13:38 8
22 Mantas Cesnauskis 14 23:21 17
25 Dawid Rypiński 3 01:24 5
33 Grzegorz Surmacz 10 30:42 13
40 Chavaughn Lewis 15 31:06 18
45 David Kravish 12 26:22 18
Suma 89 200:00 110
nr zawodnik pkt czas eval
5 Seid Hajrić 4 11:19 5
6 Dariusz Oczkowicz 13 31:09 15
10 Filip Małgorzaciak 0 DNP 0
13 Jakub Dłuski 12 28:41 18
21 Dawid Bręk 17 40:00 15
23 Devante Wallace 19 31:39 18
25 Dino Pita 0 DNP 0
44 Szymon Rduch 5 17:23 -1
45 Kareem Maddox 0 20:01 -3
91 Dariusz Wyka 0 19:48 4
Suma 70 200:00 71

Energa Czarni bez problemu poradzili sobie w ostatnim meczu rundy zasadniczej z Miastem Szkła Krosno, wygrywając 89:70. Nasi koszykarze byli świetnie dysponowani w rzutach z dystansu i pozwolili rywalom na prowadzenie zaledwie przez 17 sekund. Zwycięstwo zagwarantowało nam awans do play-off, gdzie w ćwierćfinale zmierzymy się z Anwilem Włocławek.

Fantastyczny początek miał niebagatelny wpływ na całe spotkanie. Świetnie i wszechstronnie grał Lewis, trzy trójki trafił Łukasz Seweryn, jedną Marcus Ginyard, cały zespół dobrze bronił i po czterech minutach prowadziliśmy 17:2. Goście nieźle jednak odcinali naszych wysokich graczy, niemal całkowicie eliminując naszą grę w polu trzech sekund, więc gdy przestały nam wpadać rzuty z dystansu, Miasto Szkła zaczęło odrabiać straty – do 23:13 po pierwszej kwarcie.

Gościom udało się jeszcze zbliżyć na 8 pkt., ale nasi koszykarze, pragnący sobie zapewnić awans do play-off bez oglądania się na nikogo, na więcej im już nie pozwolili. Bardzo dobrą zmianę dał Mantas Cesnauskis i to właśnie po trójkach jego i Grzegorza Surmacza prowadziliśmy 41:22. Po chwili, gdy dziewiątą trójkę w pierwszej połowie trafił Piotr Dąbrowski oraz poprawił rzut Ginyarda spod kosza, na tablicy pojawił się wynik 48:25. W końcówce popełniliśmy niestety kilka błędów w obronie i rywale pierwszą połowę zakończyli dwiema celnymi trójkami.

Kilkoma szybkimi akcjami po zmianie stron krośnianie nieco zredukowali straty, ale to tylko zmotywowało naszych koszykarzy i rozbudziło słupską publiczność. Nasi gracze znacznie zwiększyli zaangażowanie w obronie, wymuszając błędy 8 i 24 sekund, notując kolejne przechwyty i napędzając szybkie ataki. Imponująco w walce pod tablicami prezentował się Surmacz, punktować zaczęli Ginyard i Kravish, a nasza przewaga ponownie przekroczyła 20 pkt. Kolejna seria rzutów z daleka pod koniec kwarty niestety ponownie pozwoliła przyjezdnym na zmniejszenie strat do 63:46.

Na rozpoczęcie ostatniej części meczu nasze bezpieczne prowadzenie zostało zagrożone, ponieważ kapitalnie spisywał się Devante Wallace. W niecałe dwie minuty trafił on trzy trójki przez ręce naszych zawodników i było tylko 67:57. Sprawy w swoje ręce wzięli jednak Cesnauskis z Kravishem, a gdy z daleka na 81:66 trafił Surmacz, nasze zwycięstwo było już niemal pewne. W końcówce na parkiecie pojawił się nasz wychowanek Dawid Rypiński, który trafił trójkę i zebrał dwie piłki.

Sezon zasadniczy zakończyliśmy na ósmej pozycji i w ćwierćfinale play-off zmierzymy się z liderem tabeli, Anwilem Włocławek. Pierwsze dwa mecze rozegrane zostaną we Włocławku w czwartek i sobotę.

Energa Czarni Słupsk 89:70 Miasto Szkła Krosno  (23:13, 25:18, 15:15, 26:24)

Energa Czarni: Lewis 15 (8 zb., 8 as.), Cesnauskis 14 (4 as.), Kravish 12, Surmacz 10 (8 zb.), Ginyard 10, Seweryn 9, Goods 6, Bachynski 5, Dąbrowski 5, Rypiński 3.

Miasto Szkła: Wallace 19, Bręk 17, Oczkowicz 13, Dłuski 12, Rduch 5, Hajrić 4, Maddox, Wyka.

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."