2016-12-17 18:00
Siarka Tarnobrzeg

76

Tarnobrzeg

89

Energa Czarni
Słupsk
  • 18:26 1kw
  • 19:26 2kw
  • 14:16 3kw
  • 25:21 4kw
nr zawodnik pkt czas eval
5 Krzysztof Jakóbczyk 9 20:03 6
7 Tomasz Fortuna 0 DNP 0
8 Marcin Malczyk 3 34:12 11
13 Brandon Brown 13 29:43 6
16 Kamil Karliński 0 DNP 0
18 Tomasz Wojdyła 14 40:00 21
24 Wiktor Rycerz 0 DNP 0
25 Alex Welsh 8 15:54 8
43 Travis Releford 24 34:17 19
67 Zane Knowles 5 25:51 8
Suma 76 200:00 79
nr zawodnik pkt czas eval
8 Piotr Dąbrowski 0 10:00 1
9 Łukasz Seweryn 9 27:14 7
10 Andrzej Urban 0 01:38 0
11 Marcus Ginyard 13 28:57 16
12 Jarosław Mokros 13 29:17 19
22 Mantas Cesnauskis 8 19:41 10
40 Chavaughn Lewis 16 19:20 19
45 David Kravish 9 12:00 8
Suma 89 200:00 80

Potrzebowaliśmy kilku minut, by uporządkować swoją grę, by później już niepodważalnie rządzić na tarnobrzeskim parkiecie. Seria 15:0 na przełomie pierwszej i drugiej kwarty ustawiła mecz, w którym pewnie pokonaliśmy Siarkę 89:76. Swój najlepszy mecz w sezonie rozegrał Jarek Mokros.

Mecz dobrze zaczął Marcus Ginyard, który powoli staje się naszą bardzo pewną bronią w ataku. Siarka była jednak bardzo skuteczna i trafiła 6 rzutów z gry z rzędu, co było efektem agresywnego atakowania pola trzech sekund. Po trójce Brandona Browna gospodarze prowadzili 18:13 i był to ich najlepszy moment w całym meczu.

Trener Roberts Stelmahers zarządził hokejową zmianę i po pojawieniu się na parkiecie Chavaughna Lewisa, Justina Jacksona i Mantasa Cesnauskisa sytuacja momentalnie się odwróciła. Lewis trafił trójkę i szybko rozdał trzy asysty, z daleka trafiali Cesnauskis i Mokros, Jackson królował pod koszami. Po serii 15:0 na samym początku drugiej kwarty osiągnęliśmy dwucyfrowe prowadzenie, które pozostało niezagrożone już do końca spotkania.

Nasi koszykarze imponowali spokojem i wyrachowaniem, na każdy zryw Siarki szybko znajdowali odpowiednią receptę. Nasi strzelcy byli skuteczni na dystansie , a Justin Jackson bardzo dobrze czuł się w walce podkoszowej, gdzie co chwilę prezentował efektowne akcje. Na szczególną uwagę zasługuje postawa Jarka Mokrosa, który zdobył 13 pkt. i miał 9 zb. (eval 19), będąc na parkiecie niemal wszędzie. Świetną zmianę dał Lewis, który w jedyne 19 minut zdołał uzbierać aż 16 pkt. i 6 as.

Mecze w Tarnobrzegu nigdy nie należą do łatwych, dlatego niezagrożone, spokojne zwycięstwo bardzo nas cieszy. Po długiej podróży już za trzy dniu znowu wsiądziemy do autokaru, by w czwartek zmierzyć się w Ostrowie Wielkopolskim ze Stalą.

Siarka – Energa Czarni 76:89 (18:26, 19:26, 14:16, 25:21)

Siarka: Releford 24, Wojdyła 14, Brown 13, Jakóbczyk 9, Welsh 8, Knowles 5, Malczyk 3.

Energa Czarni: Lewis 16 (6 as.), Mokros 13 (9 zb.), Ginyard 13 (7 zb.), Blassingame 11 (6 as.), Jackson 10 (9 zb.), Seweryn 9, Kravish 9, Cesnauskis 8, Dąbrowski, Urban.

Mateusz Bilski

 

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."