2017-04-26 18:30
Energa Czarni

82

Słupsk

77

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
Ostrów Wielkopolski
  • 22:17 1kw
  • 23:17 2kw
  • 21:23 3kw
  • 16:20 4kw
nr zawodnik pkt czas eval
3 Przemysław Fuks 0 DNP 0
8 Piotr Dąbrowski 0 01:05 0
9 Łukasz Seweryn 5 18:13 4
11 Marcus Ginyard 15 28:08 14
14 Anthony Goods 12 24:23 12
17 Dallin Bachynski 0 07:11 0
22 Mantas Cesnauskis 10 21:54 12
25 Dawid Rypiński 0 DNP 0
33 Grzegorz Surmacz 5 33:31 9
40 Chavaughn Lewis 11 32:46 12
45 David Kravish 24 32:49 32
Suma 82 200:00 95
nr zawodnik pkt czas eval
1 Aaron Johnson 3 16:16 2
3 Mateusz Zębski 3 02:50 2
6 Tomasz Ochońko 10 16:50 8
9 Szymon Szewczyk 6 22:52 6
10 Christo Nikołow 9 24:41 7
13 Kamil Chanas 13 19:25 16
15 Łukasz Majewski 10 29:24 9
22 Marc Carter 13 29:56 15
24 Robert Tomaszek 6 15:50 8
31 Mateusz Kostrzewski 2 09:32 0
33 Shawn King 2 06:58 4
51 Adam Kaczmarzyk 0 05:26 0
Suma 77 200:00 77

Energa Czarni w niezłym stylu pokonali trzecią w tabeli BM Slam Stal i mogą być już niemal pewni awansu do play-off – do postawienia został już tylko jeden krok w ostatniej kolejce. Nasi koszykarze od prowadzili z ostrowianami niemal przez cały mecz i kontrolując sytuację zwyciężyli 82:77.

To był bardzo ważny mecz dla naszych koszykarzy, którym przyszło zmierzyć się z rewelacyjną w drugiej części sezonu Stalą. Ostrowianie do spotkania przystępowali z myślą, że tylko wyjątkowo niekorzystny zbieg okoliczności może ich pozbawić trzeciego miejsca w tabeli, co najwyraźniej miało wpływ na koncentrację  u jej lidera Aarona Johnsona. Rozgrywający gości w zaledwie 16 minut spędzonych na parkiecie popełnił aż 7 strat, co Energa Czarni potrafili znakomicie wykorzystać.

To właśnie dobra obrona i umiejętne wymuszanie strat rywali było kluczowe dla ostatecznego wyniku. Już w pierwszej połowie Stal miała na swoim koncie 10 strat, a końcowe 18 słupszczanie zamienili na aż 27 pkt. Spore znaczenie dla wyniku miał też uraz barku najlepszego środkowego ligi Shawna Kinga, którego doznał on już w drugiej minucie meczu. W obliczu niedyspozycji Amerykanina swój najlepszy mecz w sezonie rozegrał David Kravish, znakomicie współpracujący z naszymi obwodowymi (24 pkt., 11 zb., eval 32).

Nasi przeciwnicy dysponowali jednak bardzo szerokim i wartościowym składem, więc słabsze występy dwóch gwiazd pozwoliły na zaprezentowanie się innym graczom. Także najlepsze spotkanie w tych rozgrywkach zanotował Kamil Chanas (13 pkt., eval 16), bezbarwnego Johnsona dobrze zastąpił Tomasz Ochońko. Jednak my też mieliśmy świetne wsparcie z ławki rezerwowych – powracający po kontuzji Mantas Cesnauskis i Anthony Goods zdobyli w sumie 22 pkt.

Nasi koszykarze kontrolowali mecz przez niemal pełne 40 minut. Seria 9:0 w pierwszej kwarcie ustawiła grę i raz uzyskane prowadzenie pozostało już w naszych rękach do końca. Skutecznymi akcjami Christo Nikołowa, Marca Cartera i Chanasa ostrowianie kilka razy zbliżali się do nas na 7 pkt., ale zawsze potrafiliśmy znaleźć na nie odpowiedź. W ostatniej minucie rywale zdobyli 6 pkt. bez naszej odpowiedzi, stąd też nasze zwycięstwo nie było tak okazałe.

Pokonując Stal Energa Czarni znajdują się w bardzo korzystnej sytuacji przed ostatnią kolejką. W Gryfii spotykamy się z Miastem Szkła Krosno i jeśli wygramy, na pewno zagramy w play-off z 7. lub 8. Miejsca. Ewentualna przegrana także nie pozbawia nas szans na awans, ale wtedy musimy liczyć na przegraną Trefla we Włocławku.

Energa Czarni Słupsk 82:77  BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski (22:17, 23:17, 21:23, 16:20)

Energa Czarni: Kravish 24 (11 zb., 3 prz., 2 bl.), Ginyard 15 (5 zb.), Goods 12 (6 as.), Lewis 11 (5 as., 6 zb.), Cesnauskis 10, Seweryn 5, Surmacz 5, Bachynski, Dąbrowski.

BM Slam Stal: Chanas 13, Carter 13, Ochońko 10, Majewski 10, Nikołow 9, Szewczyk 6, Tomaszek 6, Johnson 3, Zębski 3, Kostrzewski 2, King 2, Kaczmarzyk.

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."