Zapowiedź: Po brąz #IdziemyŻebyWygrać!

Zapowiedź: Po brąz #IdziemyŻebyWygrać!

Przed nami ostatnia rywalizacja i ostatnie mecze w sezonie 2016/2017. Energa Czarni stoją przed wielką szansą na zdobycie trzeciego brązowego medalu z rzędu! Przed nami jednak niezwykle trudne zadanie, ponieważ bez przewagi własnego parkietu zagramy z rewelacją rozgrywek, BM Slam Stalą. Pierwszy mecz już w piątek o godz. 20:00 w Ostrowie Wielkopolskim.

Nie jesteśmy faworytem rywalizacji o brązowy medal – ale to dla naszych koszykarzy nic nie znaczy. Oni już udowodnili w tym sezonie, że mimo wielu problemów, niespodziewanych trudności i braku wiary koszykarskiego środowiska, potrafią nieźle namieszać. Zespołowość, zadziorność, ambicja i niespotykana waleczność – te cechy najlepiej charakteryzują ekipę Robertsa Stelmahersa. Teraz czas, by świetnie sobie radząca w tym sezonie BM Slam Stal przekonała się o sile Czarnych Panter na własnej skórze.

Po bardzo dobrym sezonie zasadniczym, w którym ostrowianie m.in. zanotowali serię 12 zwycięstw z rzędu, zespół prowadzony przez Emila Rajkovicia rewelacyjnie spisuje się także w play-off. Odbudowana po latach nieobecności w ekstraklasie Stal szybko wskoczyła na najwyższy poziom i jak burza przeszła przez ćwierćfinał z MKS, zwyciężając 3:0.

Nową historię ostrowianie napisali w półfinale, w którym byli o krok od sprawienia wielkiej sensacji, porównywalnej do wyeliminowania Anwilu przez Energę Czarnych już w pierwszej rundzie. W rywalizacji ze Stelmetem od stanu 0:2 Stal doprowadziła do remisu 2:2 i o awansie do wielkiego finału zadecydować musiał piąty mecz. W nim koszykarze Emila Rajkovicia długo toczyli wyrównany bój, ale w czwartej kwarcie natarcie mistrzowskiego Stelmetu złamało Stal. Mimo przegranej, w ostrowie wciąż panuje wielki entuzjazm, ponieważ ewentualne zdobycie brązowego medalu byłoby powtórzeniem największego sukcesu w historii klubu.

My z kolei kolekcjonujemy brązowe medale, niestety w rywalizacji z Polskim Cukrem naszym Panterom zabrakło sił, gdy do głosu doszło zmęczenie morderczą, pięciomeczową batalią z Anwilem. Choć awans do półfinału już był sensacyjnym sukcesem, chcemy więcej. Mamy szansę na trzeci medal w trzech sezonach z rzędu, co byłoby wydarzeniem bez precedensu. Swoją postawą w dobiegającym końca, pełnym sprzecznych emocji sezonie, nasi koszykarze zasłużyli na miejsce na podium.

Kluczem do zwycięstwa będzie powstrzymanie gwiazd Stali – Aarona Johnsona, Marca Cartera i Shawna Kinga oraz nieustąpienie fizyczne wobec szerokiej rotacji rywali. Dysponujący bardzo silnym zestawem Polaków (Szewczyk, Kostrzewski, Majewski, Chanas, Tomaszek, Ochońko) ostrowianie nawet po pięciomeczowym półfinale będą pełni energii. Jednak od naszego ostatniego spotkania minęło już 10 dni, zdołaliśmy się w pełni zregenerować i w spokoju mogliśmy przygotowywać się do najważniejszej rywalizacji w sezonie.

Idziemy, żeby wygrać!

Skład naszych rywali:

Aaron Johnson / Tomasz Ochońko
Marc Carter / Kamil Chanas / Mateusz Zębski
Łukasz Majewski / Adam Kaczmarzyk
Mateusz Kostrzewski / Christo Nikołow
Shawn King / Szymon Szewczyk / Robert Tomaszek

Trenerem BM Slam Stali jest Emil Rajković.

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."