ZAPOWIEDŹ: Puzzle do poukładania

ZAPOWIEDŹ: Puzzle do poukładania

Przed sezonem trudno było to przewidzieć, ale w 10. kolejce PLK Trefl do Słupska przyjeżdża z lepszym bilansem od Energi Czarnych. Sopocianie w tym sezonie radzą sobie bardzo dobrze i w meczu z pomorskim rywalem czeka nas niełatwa przeprawa. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę o godz. 18:00 w Hali Gryfia.

Forma rywali

Pewne i przekonujące zwycięstwo na własnym parkiecie z debiutującym w PLK Miastem Szkła Krosno 75:64 nieco poprawiło nastroje w Sopocie. Trefl od początku sezonu prezentuje równą formę i mimo kilku braków w składzie, gra bardzo zespołowo co pozwala mu na utrzymywanie się w górnej części ligowej tabeli. Sopocianie nie zawodzą swoich kibiców i wygrywają te spotkania, w których wygrać powinni, jednocześnie będąc daleko od sprawiania niespodzianek z wyżej notowanymi przeciwnikami. Co nie znaczy, że jest to poza ich zasięgiem, ponieważ w trzeciej kolejce wykorzystali słabość i problemy Rosy pokonując wicemistrzów 85:82.

Co za nami?

Pojechaliśmy do Torunia by wygrać z liderem, ale niestety w czwartej kwarcie pozwoliliśmy się zdominować graczom Polskiego Cukru. Bardzo długo utrzymywaliśmy się w grze i byliśmy bliscy sukcesu, jednak chwila dekoncentracji w najważniejszych momentach okazała się dla nas bardzo kosztowna. Przegraliśmy 74:85 i tym samym nasz bilans wygranych do przegranych stał się ujemny. Musimy szybko odrobić straty do czołówki, jeśli chcemy w tym sezonie myśleć o medalach, dlatego w meczu z Treflem nie możemy sobie pozwolić na przergraną.

Gwiazda przeciwników

Anthony Ireland (PG; 16,0 pkt; 2,8 zb.; 2,9 as.) – filigranowy rozgrywający Trefla dołączył do zespołu w końcówce poprzedniego sezonu i z miejsca stał się gwiazdą sopocian, a zdobywając niemal 20 pkt. w meczu poprowadził dołujący zespół do kilku ważnych zwycięstw. Teraz Ireland gra jeszcze dojrzalej i stara się przede wszystkim układać grę drużyny według filozofii trenera Marticia. Jest rozgrywającym nastawionym na atak, oddaje średnio ponad 10 rzutów z gry w meczu, a jego największym atutem jest ponadprzeciętna szybkość i dobra gra na koźle.

Kluczowy pojedynek

David Kravish – Nikola Marković

Marković jest „udawanym” środkowym, który bardzo dużo czasu spędza grając przodem do kosza, czy nawet za linią 6,75m. Mimo wielu atrybutów silnego skrzydłowego bardzo dobrze zbiera, jest drugim strzelcem zespołu i w ważnych momentach nie boi się brać ciężaru gry na siebie. Przeciwko beniaminkowi z Krosna zanotował najlepszy indywidualny występ w sezonie i teraz David Kravish będzie musiał go powstrzymać. Nasz center posiada sporo wyuczonych manewrów pod koszem oraz potrafi się odnaleźć w grze pick’n’roll z naszymi rozgrywającymi, na co Marković może nie znaleźć odpowiedzi.

Ciekawostki

- Filip Dylewicz w Treflu zadebiutował niemal 20 lat temu - jako 17-latek w 1997 r. Po ostatnich trzech sezonach spędzonych w Zgorzelcu powrócił do Sopotu, gdzie spędził najlepsze lata swojej kariery.

- Asystentem trenera Zorana Marticia w Treflu jest nasz były zawodnik, Krzysztof Roszyk, który w 2011 r. rzutem w ostatniej sekundzie wygrał dla nas mecz z …Treflem.

- Czeka nas pojedynek najniższych zawodników w całej PLK. Według oficjalnych danych czarni_slupsk Blassingame i Anthony Ireland mierzą po 175 cm wzrostu.

- W ubiegłej kolejce Nikola Marković ustanowił rekord sezonu pod względem eval. Na imponujący wskaźnik 39 złożyło się m.in. 24 pkt. i 16 zb.

Zobacz lub słuchaj

Spotkanie Energi Czarnych z Treflem rozegrane zostanie w sobotę (10 grudnia) o godz. 18:00 w Hali Gryfia. Płatny przekaz wideo z meczu dostępny będzie na stronie emocje.tv, relację radiową przeprowadzi GP24.pl.

Skład naszych rywali

  1. Anthony Ireland / Pedja Stamenković
  2. Piotr Śmigielski / Michał Kolenda / Bartosz Majewski
  3. Jakub Karolak / Artur Mielczarek
  4. Filip Dylewicz / Grzegorz Kulka
  5. Nikola Marković / Marcin Stefański / Jakub Motylewski

    Trenerem Trefla jest Zoran Martić.

Mateusz Bilski

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."