ZAPOWIEDŹ: W pogoni za ósemką

ZAPOWIEDŹ: W pogoni za ósemką

Energa Czarni nie ustają w swoim rajdzie po miejsce w play-off. Nasz zespół znajduje się w szerokim gronie zespołów balansujących na granicy ósemki. Ewentualna wygrana na wyjeździe z ostatnio świetnie grającą Rosą znacznie nas przybliży do realizacji celu. Spotkanie w Radomiu rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 18:00, przekaz wideo będzie dostępny w serwisie emocje.tv.

Forma rywali

Po pożegnaniu się z trzema Amerykanami (Brazelton, Bell, Callahan) Rosa gra zdecydowanie lepiej, niż w pierwszej części sezonu. W świetnej formie jest Daniel Szymkiewicz, kolejną młodość przeżywa Robert Witka, odważnie gra młody Filip Zegzuła, Michał Sokołowski nie zawodzi, a Darnell Jackson spisuje się tak, jak na byłego gracza NBA przystało. To wszystko złożyło się na sześć zwycięstw z rzędu i odskoczenie od „grupy pościgowej” na dwa mecze. Dodatkowo radomianie wzmocnili skład obwodowym Ryanem Harrow’em, który w niedzielę zadebiutuje na parkietach PLK. Nakręcani przez własną publiczność zawodnicy Wojciecha Kamińskiego świetnie radzą sobie zwłaszcza na własnym parkiecie, gdzie dotychczas przegrali tylko dwa razy.

Co za nami?

Bardzo, bardzo dobre spotkanie z mistrzami Polski w Zielonej Górze, w którym byliśmy o krok od sprawienia niespodzianki. Niestety w końcówce nie sprzyjało nam szczęście, a wcześniej pozwoliliśmy Stelmetowi na odrobienie już kilkunastopunktowej straty. Przegraliśmy 79:81, ale taki wynik świadczy o wysokiej formie naszego zespołu. To dobrze rokuje przed najważniejszymi spotkaniami, które zadecydują o naszym udziale w play-off – wszak bardzo dobre mecze Energa Czarni rozegrali także we Włocławku i przeciwko Turowowi. Z optymizmem patrzymy na niedzielne starcie w Radomiu, gdzie nie będziemy faworytami, ale skoro nie udało się sprawić niespodzianki we Włocławku i w Zielonej Górze, to może do trzech razy sztuka?

W pierwszej rundzie

To było bardzo złe spotkanie dla Energi Czarnych. Słabo zaczęliśmy, a w drugiej kwarcie pozwoliliśmy rywalom się rozkręcić i w żaden sposób nie potrafiliśmy ich powstrzymać. Seria 16:0 gości na zakończenie drugiej kwarty dała im ponad dwudziestopunktowe prowadzenie już w połowie meczu i już do końca spotkania nie potrafiliśmy zmniejszyć strat poniżej 11 punktów. Rewelacyjnie w Gryfii spisał się Michał Sokołowski (22 pkt., 11 zb.), w naszym zespole 21 pkt. odpowiedział Marcus Ginyard.

Gwiazda przeciwników

Michał Sokołowski (SG/SF – 12,5 pkt., 2,9 as., 5,8 zb.) –  świetnie czujący się w ekipie Wojciecha Kamińskiego Sokołowski osiągnął i ustabilizował już poziom, który stawia go w gronie pewnych kandydatów do reprezentacji Polski. Co prawda zdarzały mu się w sezonie słabsze spotkania, ale w najważniejszych momentach drużyna może na niego liczyć. Jest bardzo wszechstronny, gra agresywnie po obu stronach parkietu i zawsze walczy do ostatnich sił. W poprzednim akapicie wspomnieliśmy, jak dobrze radził sobie podczas pierwszego meczu naszych zespołów w Słupsku.

Kluczowy pojedynek

Daniel Szymkiewicz – Chavaughn Lewis

Długotrwała kontuzja zabrała sporo gry utalentowanemu Szymkiewiczowi, który jednak jak już wrócił, to stał się jedną z najważniejszych postaci swojego zespołu. Jego występy zachwycają, co chwilę bije swoje własne rekordy, a w Radomiu – w obliczu jego świetnej postawy – nikt nie płacze po Brazeltonie czy Callahanie. Jego pojedynek z o rok starszym Lewisem będzie bardzo interesujący, ponieważ bezpośrednio rywalizować będą dwie wysokie „jedynki” (Szymkiewicz 193 cm, Lewis 194 cm), co z PLK zdarza się nieczęsto.

Zobacz lub słuchaj

Spotkanie Energi Czarnych z Rosą rozegrane zostanie w niedzielę (19 marca) o godz. 18:00 w Radomiu. Płatny przekaz wideo z meczu będzie dostępny w serwisie emocje.tv.

Skład naszych rywali:

Daniel Szymkiewicz / Ryan Harrow
Jarosław Zyskowski / Filip Zegzuła
Michał Sokołowski / Damian Jeszke / Maciej Bojanowski
Robert Witka / Igor Zajcew
Darnell Jackson / Kim Adams

Trenerem Rosy jest Wojciech Kamiński.

Newsletter

Zapoznałem się z regulaminem i wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych."